Jest to książka bezcenna, acz nie do czytania. Raczej do „dowiadywania się”, niczym swoisty indeks lub leksykon....
Coś niedobrego dzieje z najlepszymi dotychczas piórami naszej publicystyki niezależnej. Najpierw Marcin Woski określa mianem „wielkiej generacji” trzech największych, oprócz Michnika, destruktorów narodzin nowej Rzeczypospolitej (Mazowiecki, Geremek, Kuroń) wyrywającej się ze zniewolenia rosyjsko-sowieckiego i na dodatek fanatycznych przeciwników tzw....
No i proszę, już, a może należałoby z równym smutkiem napisać: dopiero teraz, wychodzą na jaw patologie układów polityki wewnętrznej. Po wiekopomnej, a przeze mnie bez skutków medialnych wielekroć przywoływanej wypowiedzi sejmowej premiera Donalda Tuska, że „nie każde oszustwo jest przestępstwem” (14 sierpnia 2012 r.) - najwyższy w państwie urząd ścigania przestęps....
Każdemu, nawet najlepszemu publicyście zdarzają się kiksy aksjologiczne. I właśnie zachwaściły komentarz Marcina Wolskiego „Pokolenia gigantów, pokolenia karłów” drukowany utartym zwyczajem na drugiej stronie „Gazety Polskiej” z 13 listopada br. Tekst zaczyna się nieprzyjemną dla percepcji czytelniczej frazą z języka urzędowego i na dodatek ów początek ma nie najpiękniejszą stylistykę: „W związku z” i dalej: „pogrzebem Tadeusza Mazo....
Wiem, uchybiam zasadom aktualności, ale przez prawie trzy tygodnie nie miałem dostępu do mediów i Internetu. Mogłem jedynie oglądać i słuchać „Wiadomości” TV Polonia, z których 28 minionego miesiąca dowiedziałem się nie bez przykrości o śmierci Tadeusza Mazowieckiego....
Ile już razy przekonywaliśmy, że rządy naszego państwa powstają wskutek niezrozumiałych dla większości społeczeństwa rozgrywek personalnych, że władza państwowa nie baczy na dobro obywateli, którymi manipuluje dzięki uprawianiu w mediach cynicznej, acz niestety skutecznej, propagandy. Parlamentarzyści rozdają sobie urzędy państwowe, lecz nie jak ważne i trudne powinności do spełnienia - a niczym synekury....
Im bliżej 13 października, tym Warszawa coraz gorętsza. We wtorek nasz kolego Krzysztof Kłopotowski pytał z tego miejsca, czy to miasto jest czyimś folwarkiem? Złośliwość i na miejscu, i na czasie....
„Słownictwo nieuchronnie staje się prymitywne; debata schodzi do poziomu plotki, a historia do poziomu bajki”. Czy to nie charakterystyka naszych czasów, naszych mediów? Przewidywał je prawie pół wieku temu Marshall McLuhan, kanadyjski medioznawca, a właściwie filozof-profeta mediów i doradca papieża, czego dzisiaj lewicujący medioznawczy wolą nie przypominać....
Nawet w opisywaniu treści filmów telewizyjnych „Gazeta Wyborcza” bije rekordy poprawności politycznej. Oto w dodatku „Gazeta TV” (20 - 26 września br.) na stronie 11 Olga Suwalska omawia film „Piętno” (prod....
Zrazu się zachwyciłem – oto zdało mi się w połowie września, że zobaczyłem relikt mojej młodości zawodowej. Ostatni raz uczestniczyłem w redagowaniu graficznie podobnej czarnobiałej gazety mniej więcej dwadzieścia lat temu....
