Do tej pory dzięki pieniądzom zebranym podczas zbiórki publicznej prowadzonej przez SDP udało się pomóc 10 poszkodowanym ukraińskim dziennikarzom, o których piszemy poniżej. Potrzeby nadal są ogromne!

Zapraszamy do zapoznania się z informacją prasową przesłaną przez naszych partnerów z Ukrainy (tłum. Rostyslav Kramar. Poniżej wersja ukraińska):

Pieniądze zebrane podczas zbiórki publicznej prowadzonej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich otrzymało dotychczas 10 ukraińskich dziennikarzy. Środki przeznaczone zostały na  leczenie oraz rekompensaty za uszkodzony sprzęt. Pieniądze zostały przekazane dziennikarzom przez Zjednoczone Centrum Pomocowe Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy oraz Niezależnego Związku Zawodowego Mediów Ukrainy. Trafiły one do dziennikarzy i fotoreporterów, którzy stracili profesjonalny sprzęt podczas relacjonowania  akcji protestacyjnych w Kijowie i innych regionach Ukrainy.

Koordynatorka telewizji Spilnobaczennie, Hałyna Sadomcewa mówi, że podczas wydarzeń na Majdanie spaliło się dużo sprzętu:

- Latarki, akumulatory, sprzęt ochronny, spaliła się duża kamera na ul. Hruszewskiego. Z pomocą Centrum zdobyliśmy sprzęt potrzebny do relacjonowania z miejsca wydarzeń,  między innymi kamerę, akumulator, statyw, Wi-Fi, - mówi Hałyna Sadomcewa. - Mamy teraz pięć zestawów sprzętu do relacjonowania z miejsca wydarzeń.

Według niej, obecnie w projekcie w projekcie bierze udział 4 profesjonalnych dziennikarzy przygotowujących wiadomości, a także 12 wolontariuszy. Po wydarzeniach na Majdanie zespołowi Spilnobaczennia pomagali także zwykli obywatele.

Wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich  Agnieszka Romaszewska- Guzy, która była niedawno z wizytą w Kijowie, przekazała fundusze dla ukraińskich kolegów, którzy ucierpieli podczas swojej pracy.

 – My zawsze mówimy o solidarności, która jest bardzo ważna w naszym zawodzie. Dowodem, że ona istnieje jest nasza pomoc. Polscy dziennikarze odpowiedzieli na potrzeby swoich kolegów z Ukrainy i postanowili im pomóc, – mówi Agnieszka Romaszewska.

Podkreśla, że pracownicy mediów na Ukrainie ucierpieli z powodu swojego profesjonalizmu.

- Dziennikarze cierpią przez swoją uczciwość i obiektywizm. Są to podstawowe zasady profesjonalnego dziennikarstwa, ale niestety, nie lubią ich ci, którzy utrudniają rozwój demokracji, – powiedziała Agnieszka Romaszewska.

Wiceprzewodniczący Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy Serhij Tomilenko zauważa, że właśnie polscy dziennikarze najszybciej odpowiedzieli na problemy ukraińskich kolegów.

- Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich bardzo szybko zareagowało i zaczęło zbierać pieniądze. I właśnie ta inicjatywa  była impulsem do utworzenia zjednoczonego centrum pomocy dla dziennikarzy – powiedział  Serhij Tomilenko .

Wsparcie finansowe uzyskane od polskich kolegów otrzymali – niezależny fotograf Marian Hawryliw, który został pobity przez „berkutowców” na Hruszewskiego,  Maks Lewin, fotokorespondent LB.ua, Anton Czernysz, dziennikarz niezależny, reporterzy Spilnobaczennia – Jewhen Hapycz, dziennikarz niezależny, Mieczysław Humułyński,  fotograf i kamerzysta (m. Winnica), Kyryło Kniaziew, redaktor Comments.ua, Ihor Tkaczenko, fotograf agencji „Ukrinform” (m. Donieck), Włydysław Puczycz, redaktor „20 Minut” (m. Żytomierz).

Na przykład Maksowi Lewinowi podczas starć w Kijowie pod Sądem Kijowo-Swiatoszyńskim  uszkodzono profesjonalną kamerę, obiektyw i lampę błyskową , Marianowi Hawryliwu berkutowcy zniszczyli cały sprzęt, który miał on przy sobie. Kyryłowi Kniaziewowi podczas konfrontacji na Majdanie rozbito kamerę.

Jewhenowi Hapyczowi, którego separatyści wzięli do niewoli w Horliwcę zabrano cały sprzęt, w tym telefon.

Centrum Pomocy dla Dziennikarzy – to wspólna inicjatywa Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy i Niezależnego Związku Zawodowego Mediów Ukrainy. Centrum koordynuje działania wspierające dziennikarzy (projekty pomocy, szkolenia finansowe i prawne), które są realizowane z zasobów zaangażowanych organizacji partnerskich – Międzynarodowej  Federacji Dziennikarzy i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich .

 

Завдяки польським колегам українські журналісти змогли відновити пошкоджену апаратуру

Кошти на лікування та компенсацію за пошкоджену апаратуру від Асоціації Польських Журналістів отримали близько 10 колег з України. Гроші постраждалим журналістам було передано об’єднаним Центром допомоги  Національної спілки журналістів  України та Незалежної медіа-профспілки. Вони були надані журналістам та фотокореспондентам, які втратили професійну техніку під час висвітлення протестних подій у Києві та регіонах.

Координатор та стрімер «Спільнобачення» Галина Садомцева розповідає: під час подій на Майдані у волонтерів проекту згоріло дуже багато обладнання.

– Ліхтарі, акумулятори, захисна техніка, згоріла велика камера на Грушевського. За кошти Центру ми придбали  стрім-обладнання, куди входить камера, акумулятор, тринога, wi-fi, – розповідає пані Галина. – Зараз у нас п’ять комплектів стрім-обладнання.

За її словами, зараз у проекті працює 4 професійні журналісти новин, а також 12 волонтерів. Після подій на майдані спільнобаченцям допомагали також звичайні громадяни.

Віце-президент Польської Асоціації Журналістів Агнешка Ромашевська-Гужі, яка днями перебувала з візитом у Києві, передала кошти для постраждалих українських колег.

– Ми завжди говоримо про солідарність, яка є дуже важливою в нашій професії. Підтвердженням тому, що вона існує, стала ця допомога. Польські журналісти відгукнулися на потреби своїх колег з України і вирішили їм допомогти, – зазначила пані Агнешка.

Вона наголошує на тому, що здебільшого працівники ЗМІ в Україні постраждали через намагання професійно виконувати свою роботу.

– Журналісти страждають через чесність і об’єктивність. Це головні принципи професійної журналістики, але, на жаль, вони не подобаються тим, хто перешкоджає розвитку демократії, – наголосила Агнешка Ромашевська.

Перший секретар НСЖУ Сергй Томіленко відзначив, що саме польські журналісти найшвидше відгукнулися на проблеми українських колег.

– Асоціація Польських Журналістів надзвичайно оперативно відреагувала та почала збирати кошти. І саме ця ініціатива стала поштовхом для створення об’єднаного центру допомоги постраждалим журналістам, – сказав Сергій Томіленко.

Матеріальну допомогу від польських колег отримали, зокрема, фотограф-фрілансер Мар’ян Гаврилів, який був побитий «беркутівцями» на Грушевського, фотокореспондент LB.ua Макс Левін, журналіст-фрілансер Антон Черниш, стрімери «Спільнобачення», журналіст-фрілансер Євген Гапич, фотограф та оператор Мечислав Гумулинськи з Вінниці, редактор Comments.ua Кирило Князєв, фотокореспондент «Укрінформу» Ігор Ткаченко з Донецька, редактор газети «20 хвилин» Владислав Пучич із Житомира. Так, наприклад, Максу Левіну під час сутичок під Києво-Святошинським судом було пошкоджено професійну камеру, об’єктив та спалах, Мар’яну Гавриліву «беркутівці» розтрощили всю техніку, яка була в нього при собі. Кирилу Князєву під час протистоянь на майдані було розбито його власну камеру.

У Євгена Гапича, якого взяли в полон сепаратисти в Горлівці, було відібрано всю техніку, в тому числі телефон.

Центр допомоги журналістам – спільна ініціатива Національної Спілки журналістів України та Незалежної медіа-профспілки з підтримки постраждалих журналістів. Центр координує заходи з підтримки журналістів (матеріальна і юридична допомога, тренінгові проекти), які реалізуються на залучені ресурси партнерських організацій – Міжнародної Федерації журналістів та Польської Асоціації журналістів.

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl