W czwartek 26 grudnia dziennikarze ukraińscy protestowali przeciwko pobiciu dziennikarki "Ukraińskiej Prawdy" Tatiany Czornowił. Dziennikarze stojący pod siedzibą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych domagali się dymisji ministra Witalija Zakcharczenko i złapania sprawców napadu na dziennikarkę. Mieli ze sobą transparenty z hasłami min. "Bezczynna milicja - przestępstwo", "Krwawy minister - out".

Petycję w imieniu protestujących złożyli przedstawiciele Narodowej Unii Dziennikarzy Ukrainy oraz Niezależnego Związku Zawodowego Mediów Ukrainy. Organizacje te, wraz z innymi organizacji niezależnych mediów zorganizowały protest.

Jak mówiła Oksana Romaniuk, szefowa Instytutu Mediów, na ponad 100 pobitycgh dziennikarzy ukarano jedynie 5 sprawców. "Co mają powiedzieć zwykli ludzie, za którymi nikt się nie wstawi, tak jak my wstawiamy się za kolegami dziennikarzami?" mówiła Romaniuk. I tłumaczy : "ochrona praw dziennikarzy to ochrona praw człowieka. Pobicie dziennikarza oznacza, że istotna informacja nie trafi do wiadomości publicznej".

źródło własne 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl