Prokurator żąda kary pół roku więzienia - w zawieszeniu na dwa lata - dla dziennikarza TVP Endy Gęsiny-Torresa. Jest on oskarżony o składanie fałszywych zeznań i podrabianie dokumentów w związku z prowokacją dziennikarską. Obrońca i oskarżony wnieśli o umorzenie sprawy ze względu na znikomą szkodliwość społeczną.
W styczniu br. Gęsina-Torres dostał się do strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców w Białymstoku. Dał się zatrzymać przez policję, podał fałszywe dane personalne i historię swego rzekomego przekroczenia granicy z Białorusią. Sąd zdecydował o umieszczeniu go w placówce. Tam ukrytą kamerą nagrał materiał do programu „Po prostu” Tomasza Sekielskiego nadawanego na antenie TVP1.
Źródło: Wirtualnemedia.pl
