W najbliższy poniedziałek w Mińsku odbędzie się rozprawa, w której firma sprzedająca na terenie Białorusi urządzenia do odbioru telewizji satelitarnej oskarża TV Biełsat o bezprawne używanie swojej nazwy.
Andriej Bielak, właściciel firmy „BELSATplius” domaga się, aby operator satelity Astra zaprzestał transmisji sygnału TV Biełsat.
Zdaniem dyrektor stacji Biełsat TV, Agnieszki Romaszewskiej-Guzy „Jest to próba utrudnienia działalności stacji. W Unii Europejskiej bardzo liczą się z literą prawa, w szczególności prawa autorskiego - a białoruskie władze starają się sprawić wrażenie, że działamy niezgodnie z prawem”. Według Romaszewskiej wyrok w sprawie zostanie wykorzystany po to, by po raz kolejny odmówić stacji akredytacji.
Źródło: Wirtualnemedia.pl
