"Dziennikarz to nie terrorysta!" Pod tym hasłem europejscy dziennikarze po raz kolejny organizują akcję "Stand Up For Journalism" - "opowiedz się za dziennikarstwem". W ramach kampanii, w dniu 5 listopada i w ciągu całego tygodnia, ślą petycje domagając się poszanowania prawa do wolności słowa, organizują dyskusje i marsze pamięci.
Tegoroczna kampania SUFJ koncentrować się będzie na problemie, jakim jest ograniczanie wolności słowa przez władzę, pod pretekstem ochrony antyterrorystycznej i bezpieczeństwa wewnętrzenego.
W sierpniu br. Europejska Federacja Dzennikarzy wystosowała w tej sprawie list do Komisarza EU, Pani Viviane Reding. W liście czytamy mi.in.: "ogólne przepisy antyterrorystyczne oraz wewnętrzne regulacje dotyczące bezpieczeństwa, miedzy innymi te, które pospiesznie zostały uchwalone po atakach z 11 września 2001r., winny zostać zweryfikowane, w celu sprawdzenia, czy są one zgodne z międzynarodowymi prawami człowieka i prawem wolności wypowiedzi oraz zapobiegania sytuacjom, w których przepisy antyterrorystyczne nadużywane są wobec dziennikarzy."
W ramach tegorocznej akcji Stand Up For Journalists, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich już w zeszłym tygodniu przesłało do ambasad Rosji, Pakistanu i Iraku listy wzywające do zapewnienia bezpieczeństwa dziennikarzom pracującym w tych krajach oraz podjęcia kroków w celu znalezienia i ukarania sprawców napadów i zabójstw dziennikarzy (poniżej treść listu do ambasady Federacji Rosyjskiej). Listy, przygotowane przez Międzynarodową Federację Dziennikarzy i Europejską Federację Dziennikarzy są częścią akcji "End Impunity" - "koniec bezkarności"
O kolejnych działaniach w ramach kampanii będziemy informować na portalu sdp.pl
Warszawa, 30.10.2013
|
|
JE Ambasador Alexander Alekseev
Ambasada Federacji Rosyjskiej
Belwederska 49
00-761 Warszawa
Wasza Ekscelencjo,
Zwracam się do Pana w imieniu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, członka Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (International Federation of Journalists), aby zachęcić Pana Kraj i jego rząd do rozwiązania problemu bezkarności za stosowanie przemocy wobec dziennikarzy w Rosji
IFJ rozpoczął dużą kampanię pod nazwą “End Impunity” – “Koniec bezkarności” w obliczu przemocy wobec dziennikarzy w Rosji, Pakistanie i Iraku. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w pełni popiera tę kampanię http://www.ifj.org/en/pages/end-impunity
Według dostępnych raportów, od ponad dwóch dekad Rosja jest jednym z najniebezpieczniejszych krajów dla dziennikarzy. Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy oraz Rosyjska Unia Dziennikarzy (RUJ) oceniają, że w Rosji od roku 1991 zginęło z powodu wykonywanego zawodu co najmniej 124 dziennikarzy i pracowników mediów.
Nawet jeśli władze rozpoczęły śledztwa w niektórych sprawach, to jest ich jedynie kilka, zaś jeszcze mniej zakończyło się skazaniem zabójców dziennikarzy. W 2009 roku IFJ wspólnie z RUJ opublikowały raport zatytułowany “Wybiórcza Sprawiedliwość”, poświęcony manipulacjom, jakich rosyjski system sprawiedliwości dopuszcza się w związku z morderstwami dziennikarzy.
Raport pokazał, że mimo, iż karalność za przestępstwa wzrosła od roku 1997, rosyjski system sprawiedliwości nadal nie potrafi chronić dziennikarzy napadanych z powodu wykonywanego zawodu. Jako przykład, autorzy raportu podają, że w latach 1995—2008 prowadzono jedynie 10 spraw o zabójstwo dziennikarzy. W ich wyniku wydano 5 wyroków skazujących i tyle samo uniewinniających.
To pokazuje, że zbyt wiele morderstw dziennikarzy pozostaje nierozwiązanych, a ofiarom i ich rodzinom odmawia się sprawiedliwości. Dotyczy to także zabójstwa znanej dziennikarki “Nowej Gazety”, Anny Politkovskiej zamordowanej w październiku 2007 roku. Jej śmierć stała się symbolem bezkarności za stosowanie przemocy wobec dziennikarzy w Rosji. Sprawa ta wywołała międzynarodowy skandal, a władze w Rosji zobowiązały się do znalezienia i ukarania zabójców. Do dziś, z powodu skandalicznej niekompetencji i oficjalnie manifestowanego braku poczucia winy, nikt nie został skazany za tę zbrodnię, po tym, jak w lutym 2009 r. uniewinniono trzech podejrzanych w sprawie.
Śmierć dziennikarza Michaiła Beketova jest kolejnym dowodem niezdolności Waszego rządu do zapewnienia sprawiedliwości dziennikarzom będącym ofiarami przemocy w Rosji. W 2008 roku dziennikarz padł ofiarą brutalnego ataku w wyniku którego odniósł uszkodzenia mózgu i w końcu zmarł w kwietniu br. W 2012 roku, rosyjskie władze przyznały mu nawet nagrodę dziennikarską i złożyły obietnicę znalezienia i ukarania sprawców napadu, a ostatecznie - morderców. Niestety, nikt nigdy nie został aresztowany i sprawca uniknął odpowiedzialności.
Uważamy, że brak odpowiedzialności wzmacnia kulturę bezkarności i jest główną przyczyną dla której rosyjscy dziennikarze ciągle są w niebezpieczeństwie.
Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy wraz z Rosyjską Unią Dziennikarzy od dawna prowadzą kampanię na rzecz wyjaśnienia i ukarania winnych przemocy stosowanej wobec dziennikarzy w Rosji. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich dołącza do tej kampanii, której celem jest koniec bezkarnego zabijania rosyjskich dziennikarzy.
Dlatego domagamy się od władz w Rosji, aby zrobiły wszystko co w ich mocy, by wyjaśnić sprawy zamordowanych dziennikarzy i spełniły swoje obietnice ukarania osób powiązanych z tymi morderstwami.
Mocno wierzymy, że przychylą się Państwo do naszej prośby i ochrona dziennikarzy stanie się priorytetem dla rosyjskiego rządu w interesie zachowania rządów prawa i poszanowania praw człowieka w Rosji.
Z wyrazami szacunku,
Krzysztof Skowroński
Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

