Dziś rusza proces Aleksandra G., oskarżonego o podżeganie do zabójstwa Jarosława Ziętary. Według śledczych były senator obawiał się ujawnienia przez dziennikarza ogromnych przekrętów gospodarczych, z którymi miał on związek. Prócz naocznych świadków G. obciążają zeznania osób, którym miał on chwalić się "uciszeniem" Ziętary. Materiał dowodowy przeciwko byłemu senatorowi wzmocniony jest zeznaniami innych byłych pracowników Elektromisu, którzy potwierdzili, że G. bywał w siedzibie tej firmy w okresie, gdy zlecono zabójstwo oraz, że przed jej wejściem pobito dziennikarza. 

Źródło: "Polska Głos Wielkopolski"

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl