Istnieje ogromne ryzyko, że konferencja EFJ zostanie wykorzystana przez władze rosyjskie i ideologicznie skorumpowane media do celów propagandowych – twierdzą białoruscy dziennikarze.
Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAJ) postanowiło nie uczestniczyć w spotkaniu Europejskiej Federacji Dziennikarzy (EFJ), które w listopadzie tego roku odbędzie się w stolicy Rosji - Moskwie. Decyzja ta została podjęta na znak solidarności z narodem Ukrainy, podały służby prasowe Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.
Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy uważa, że konferencja EFJ jest ważnym wydarzeniem w dziedzinie mediów w Europie, to jednak nie zgadza się by odbyło się w stolicy kraju, którego władze w ostatnim czasie przyczyniają się do zniszczenia wszystkich etycznych i profesjonalnych standardów dziennikarstwa. W rosyjskich mediach funkcja informacyjna zastępowana jest przez manipulację i propagandę. Jest to szczególnie odczuwalne w krajach graniczących z Federacją Rosyjską, w tym na Białorusi. BAJ jest przekonany, że władze rosyjskie w sposób planowy stymulują takie działania nagradzając dziennikarzy, którzy niszczą podstawowe zasady obiektywnego dziennikarstwa.
BAJ jest świadomy argumentów niektórych europejskich kolegów, którzy wierzą, że coroczna konferencja EFJ w Moskwie byłaby demonstracją międzynarodowego poparcia dla społeczności dziennikarskiej w Rosji. Jednakże, zdaniem członków Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, istnieje ogromne ryzyko, że konferencja EFJ zostanie wykorzystana przez władze rosyjskie i ideologicznie skorumpowane media do celów propagandowych. Jednocześnie, Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy podkreśla, że będzie respektować stanowisko tych z ich europejskich odpowiedników, którzy w listopadzie w Moskwie będą bronić zasady wolności słowa i standardów etyki zawodowej.
W oświadczeniu wyrażono także szczery żal za kolegów, którzy zginęli w strefie walk na wschodzie Ukrainy i solidarność z małą częścią dziennikarskiej społeczności w Rosji, która w tych trudnych warunkach pracuje uczciwie i przestrzega podstawowe zasady obiektywnej relacji. "Jesteśmy pod wrażeniem ich odwagi i wierzę, że profesjonalizm i odpowiedzialność obywatelska, pomoże im wytrzymać presję ze strony władz, i odzyskać zaufanie słowa drukowanego jako głos mediów w kraju i za granicą" – stwierdzono w oświadczeniu BAJ.
http://by24.org/2014/09/18/belarusian_journalists_dont_take_a_part_in_moscow_conferention/
opr. AS
