Trzeci w tym roku numer „Forum Dziennikarzy” jak zawsze pełen ciekawych tekstów i świetnych zdjęć. Już okładka zapowiada niezwykły fotoreportaż Marcina Dławichowskiego. Zdjęcia z cyklu „Chrystus na Białorusi” robią wrażenie. Przemieszanie symboliki religijnej i sowieckiej daje bowiem niezwykły efekt.

Główny temat numeru jest bardziej przyziemny, bo dotyczy exodusu z zawodu. To już nie są pojedyncze przypadki, raczej prawidłowość. Coraz więcej dziennikarzy zmienia branżę. Jedni wyprzedzając nieuchronne zwolnienia, inni, bo nie są w stanie uprawiać tego zawodu. Z różnych powodów. Czasem chodzi o (coraz mniejsze) pieniądze, które można tu zarobić, czasem o (jeszcze mniejsze) możliwości pisania, tworzenia dobrych audycji czy ambitnych programów. A zwykle o jedno i drugie, bo obie te rzeczy są ze sobą ściśle związane. Wydawcy nie chcą inwestować w kosztowne śledztwa dziennikarskie i wysokie wierszówki. Nie potrzebują dziennikarzy, wystarczą im media workers. Jednym słowem – „śpieszmy się czytać, słuchać i oglądać publicystów, bo tak szybko z zawodu odchodzą” – jak pisze w swoim tekście Błażej Torański. Warto poczytać i posłuchać, co mają do powiedzenia odchodzący, bo choć każda historia jest inna, to przecież układają się one w prawdziwy obraz współczesnych mediów. Warto też prześledzić dokąd dziennikarze odchodzą, czego poszukują, na co stawiają.

Na co stać dziś dziennikarzy? Na pewno na solidarność. Tę przez małe „s”. SDP zarejestrował Fundację Solidarności Dziennikarskiej, która jest odpowiedzią na trudne czasy. Czym będzie się zajmować, komu pomagać – pisze w tym numerze Forum Zbigniew Rytel. Z kolei Tomasz Szymborski przybliża inny projekt SDP – Pogotowie Dziennikarskie. Inny, bo adresowany do tych, którzy nie odchodzą, a wręcz przeciwnie - wchodzą do zawodu i z dziennikarstwem wiążą swoją przyszłość.

W stolicy gazety upadają, ale na prowincji rodzą się nowe, bo dzięki internetowi bariera wejścia do gry znacznie się obniżyła. Te nowe potrzebują jednak wszystkiego: pieniędzy, know-how, promocji, wsparcia, także prawnego, bo sitwy i układy (trzech lokalnych władz przeciw czwartej) to nie fikcja, ale codzienność, z którą często muszą się zmagać dziennikarze. Gdy dojdzie do konfrontacji, siły bynajmniej nie są wyrównane. Stąd dobrze mieć pod ręką telefon do przyjaciela lub trąbkę, by wezwać na odsiecz kawalerię. Po to (między innymi) istnieje właśnie SDP.

Poza tym w numerze: Jolanta Hajdasz podsumowuje walkę o koncesję dla telewizji Trwam, Ewa Łosińska pisze o tym, jak przeprosiny zasądzane za teksty rujnują dziennikarzy, Grzegorz Majchrzak i Sebastian Ligarski wspominają (bez łezki w oku) rządy w TVP Andrzeja Drawicza, zaś Jan Rogóż cofa się w czasie jeszcze dalej, opisując jak to się drzewiej relacjonowało słynne procesy.

Nie zabraknie też ciekawych wywiadów Błażeja Torańskiego i Andrzeja Kaczmarczyka oraz felietonów: Jerzego Jachowicza, Wiktora Świetlika, Krzysztofa Kłopotowskiego

Nowe Forum Dziennikarzy (do nabycia via sdp.pl oraz w salonach Empik) poleca redaktor naczelny

Piotr Legutko.

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl