Grzegorz Hajdarowicz zachowuje się jak szkodnik lub człowiek, który na czyjeś zlecenie wykonuje brudną robotę. Przecież on niszczy tygodnik „Uważam Rze”, który jest największym sukcesem czytelniczym ostatnich lat w Polsce. Pozbywa się przy tym znakomitych redaktorów,  dziennikarzy i publicystów, mających wiernych (i licznych!, co bardzo ważne dla biznesmena) czytelników,  m.in. Gabryela, Karnowskiego, Magierowskiego, Mazurka, Wildsteina, Ziemkiewicza i wielu, wielu innych.

     Jeśli właściciel tak robi, to znaczy, że nie jest właścicielem, tylko słupem. Kto zatem tak naprawdę kupił parę miesięcy temu dziennik „Rzeczpospolita”,  tygodnik „Uważam Rze” i inne pisma  Presspubliki? To dobre pytanie, ale pewne ślady – przede wszystkim oddanie rządów  Taladze w „Rzeczpospolitej”  i Pińskiemu  w „Uważam Rze” -  sugerują, że jest to  element szerszego planu politycznego. Chodzi o powołanie w Polsce establishmentowej nowej partii prawicy (ze znakiem neoendeckim, stąd w tle Roman Giertych znany protektor Pińskiego z czasów LPR-u, najnowszy przyjaciel prezydenta Komorowskiego, a stary ministra Sikorskiego). Jej zadaniem jest rozbicie prawicy, osłabienie PiS-u i Kaczyńskiego oraz wzmocnienie lobby prorosyjskiego.

 

 

Krzysztof Czabański

29.11.2012

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl