Krótki opis: 1982 rok, noc, maj – brudnawa, szaro-bura sala kolegium ds. wykroczeń – za stołem trzyosobowe kolegium, obok sierżant milicji. Będą sądzić hurtowo, o północy, w trybie doraźnym kilkunastu uczestników 3-majowej manifestacji przeciw stanowi wojennemu. Ci przywiezieni z milicyjnego dołka bidule, kilkanaście osób- panie i panowie -wchodzą na salę. Kolegium wywołuje kolejno, a milicjant perroruje– że wznosili wrogie okrzyki przeciw władzy, że rzucali kamieniami, że uczestniczyli w nielegalnym zgromadzeniu. Aresztanci ripostują – że przypadkiem byli tam, gdzie byli, że nie wznosili i nie rzucali. Kolegium oczywiście nie daje wiary i sypią się kolejne orzeczenia wysokich kar finansowych.

 

 

 

Super materiał filmowy na przypomnienie tamtych czasów, sytuacji – przypomnienie tym 50+. A rówieśnikom stanu wojennego pokazanie jak wtedy bywało. Uhonorowanie tzw. cichych, anonimowych bohaterów tamtych lat, których tysiące wychodziło na ulice polskich miast manifestując swe poglądy. Przypomnienie jak nami poniewierano. Jak działały te niby - sądy zaprogramowane na zastraszanie, upokarzanie zwykłych ludzi, którym starczało odwagi by na ulicy, w biały dzień pokazać Jaruzelskiemu  co o nim myślą.

Montujemy, pokazujemy w TV.

Po kilku miesiącach pismo z sądu o terminie rozprawy – jeden z ukaranych bohaterów pozywa nas bo twierdzi, że go ośmieszyliśmy. Zdziwienie absolutne gdyż okazuje się, że to nie milicjant, nie członek kolegium ds. wykroczeń wydający taśmowo nocne wyroki - ale jeden z cichych bohaterów stanu wojennego. Po trzydziestu latach nie chce być cichym bohaterem. Chce przeprosin ale przede wszystkim pieniędzy.

Będę miał swój proces „za stan wojenny”.

Uważajcie na cichych „archiwalnych bohaterów”. To nie ironia – to praktyczna rada.

Waldemar Wiśniewski

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl