Tydzień temu napisałem, że w centralnych mediach publicznych trwa „walka klas”. Dziś dodam, że nawet się zaostrza i nic w tym dziwnego, bo jak wiadomo „walka klas” ma tendencje do eskalacji.

    To, że z Trójki zwolniono szefa redakcji publicystyki Jerzego Sosnowskiego to nic zaskakującego. Powodem zwolnienia miała być „utrata zaufania”, ale mnie się wydaje, że nowe władze w Polskim Radiu w stosunku do Sosnowskiego nie miały co tracić, bo nigdy nie cieszył się zaufaniem obecnej opcji. Za trójkowych rządów Jacka Sobali został przecież odsunięty od anteny, a wirtualnemedia.pl twierdzą, że „polecenie zwolnienia Jerzego Sosnowskiego było jednym z powodów złożenia przez Paulinę Stolarek-Marat rezygnacji z funkcji dyrektora Trójki”.

    Dużo ciekawszym przykładem zaostrzania się „walki klas” jest nagłe zwolnienie Andrzeja Mietkowskiego do niedawna szefa portalu internetowego Polskiego Radia. W obronie oskarżonego o „niegospodarność i naruszenia legalności” Mietkowskiego stanęło Stowarzyszenie Wolności Słowa. Zarząd radia odpowiedział: „biorąc pod uwagę fakt, że Stowarzyszenie Wolnego Słowa było beneficjentem finansowym działań podejmowanych przez Andrzeja Mietkowskiego, jako dyrektora portalu Polskieradio.pl wskazana byłaby daleko idąca ostrożność Stowarzyszenia Wolnego Słowa w wydawaniu opinii, jako strony zainteresowanej w sprawie”. Ale najciekawsze jest co innego.

    Inicjatorką stanowiska SWS był nie kto inny tylko Zofia Romaszewska. Osoba bynajmniej nie wroga obecnej koalicji, a „triumfem partyjnictwa” nazwał zwolnienie Mietkowskiego Bronisław Wildstein. Nowym dyrektorem portalu został Krzysztof Kossowski z TV Republika.

    Osobnym przypadkiem jest zwolnienie trzech dziennikarek TVP info. Izabelę Leśkiewicz i Magdalenę Siemiątkowską zwolniono, bo uważały, że stacja informacyjna powinna raczej transmitować wielotysięczną antyrządowa demonstrację niż konferencję prasową na temat organizacji Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się dopiero za 4 miesiące. Zrobiłby tak każdy przytomny newsowy dziennikarz, ale nie kierownictwo TAI. Natomiast Małgorzatę Serafin zwolniono, bo odmówiła wyemitowania na antenie TVP Info materiałów pokazanych wcześniej przez „Wiadomości”. Widziałem je. Jeden z nich sugerował, że Trybunał Konstytucyjny to organ wymyślony przez komunistów gen. Jaruzelskiego, a nie znana w całej Europie instytucja, którą komunistyczny reżim powołał, by udawać, że w Polsce jest demokracja. Takich materiałów „dobra zmiana” powinna się raczej wstydzić niż przeć do ich powtarzania.

    Smutne, że SDP nie stanęło w obronie trzech dziennikarek i bronionych przez nich zasad. No ale nasze stowarzyszenie działa czasem ociężale, więc może jest jeszcze nadzieja, która przecież umiera ostatnia.

    46 organizacji pozarządowych podpisało Pakt na rzecz Mediów Publicznych. Pakt to lista postulatów skierowanych do autorów przyszłej ustawy medialnej. NGO zapowiadają: „Jeśli rząd i parlament nie zorganizują procesu konsultacji i wysłuchania publicznego, deklarujemy, że przeprowadzimy je sami, zgodnie z wymogami bezstronności i przejrzystości, we współpracy z partnerami społecznymi oraz instytucjami nauki, edukacji i kultury”. To bardzo szerokie gremium i dobrze byłoby, gdyby znalazło się w nim SDP. Zwłaszcza, że wiele postulatów bynajmniej nie jest nam obce. Np.:

- zapewnienie społecznej kontroli nad wypełnianiem misji mediów publicznych,
- ochrona mediów przed upartyjnieniem - ich władze powinny rekomendować organizacje społeczne i środowiska twórcze,
- wprowadzenie powszechnej opłaty audiowizualnej w miejsce abonamentu,
- ograniczenie reklam docelowo do 25 proc. budżetu mediów publicznych.
No ale oczywiście zamiast szukania sprzymierzeńców możemy wybrać uparte twierdzenie, że jesteśmy najliczniejszym reprezentantem środowiska i z innymi gadać nie musimy. (A może nie chcemy?)

    A propos ustawy. Krzysztof Czabański poinformował, że nastąpiła zmiana i projekt nowej ustawy medialnej będzie jednak przewidywał kadencyjność władz mediów publicznych/narodowych oraz konkursy na te stanowiska. Pożyjemy, zobaczymy, bo na razie szczegółów brak. A ja jak zwykle przypomnę na koniec, że uważam, iż reklamy z mediów publicznych powinny być  usunięte!

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl