Rozmawiałem niedawno z Maćkiem Kucielem, dziennikarzem śledczym TVN. Rozmawialiśmy o przeciekach do mediów. Zastanawialiśmy się, skąd bierze się ta dwoista postawa, że raz można ujawniać przecieki (a nawet trzeba), zaś innym razem jest to czyn „zabroniony”. Maciek w tym kontekście powiedział o dziennikarstwie Kalego. Myślę, że to pojęcie dobrze określa tę sytuację i dziennikarską postawę.
Nie wszyscy jednak umieją zastosować ją w praktycznych sprawach. Dla młodych adeptów dziennikarstwa przygotowałem krótki poradnik, żeby nie pogubili się w tym skomplikowanym świecie i twórczo stosowali podane poniżej reguły.
1.Zasada ogólna: co jest dobre dla ciebie, twoich kolegów i twojej partii, związku, stowarzyszenia, itp., to jest dobre par excellence.
2. Przeciek może być dobry lub zły. Dobry, jeśli opublikowany został przez medium, które sprzyja twoim interesom lub którego interesom sprzyjasz. Zły, jeśli ukazał się we wrogim ci medium.
Przykład: jeśli jesteś zwolennikiem opozycji, to dobry przeciek to ten, który ukazał się w Gazecie Wyborczej z projektem opinii Komisji Weneckiej, a zły to ten, który pojawił się na portalu wSieci o treści przygotowywanego przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia. Jeśli jesteś zwolennikiem rządu, to zastosuj rozumowanie odwrotne.
3. Udział w manifestacjach politycznych jest dozwolony wtedy, kiedy uczestniczysz w manifestacji zorganizowanej przez partię lub ruch, którym sprzyjasz. Udział dziennikarzy sprzyjających opozycyjnym wobec twoich sympatii partii i ruchom w ich manifestacjach jest naruszeniem etyki dziennikarskiej.
4. Słuszne są protesty w obronie dziennikarzy, którzy są ci blisko ideowo lub są po tej samej stronie barykady politycznej i należą do tego samego plemienia. W przeciwnym razie takie protesty są nieuzasadnione, a nawet wręcz szkodliwe.
5. Oskarżenie kogokolwiek o współpracę z SB jest słuszne, pod warunkiem, że nie dotyczy naszych przyjaciół i zwolenników.
6. Jeśli jesteś członkiem SDP i naruszasz artykuł 21. Kodeksu Etyki Dziennikarskiej SDP mówiący m.in. o tym, że należy wykluczyć „pełnienie funkcji w administracji publicznej i w organizacjach politycznych”, to się wcale tym nie przejmuj. Najważniejsze jest to, jakiej władzy lub partii służysz, a nie to, czy w ogóle służysz.
7. Zasada ogólna konkluzywna: w dziennikarstwie kieruj się interesem własnym. Interes własny jest interesem środowiska, partii, narodu.
Marek Palczewski
16 marca 2016
