Weszła w życie ustawa o inwigilacji, a na naszej stronie cisza. Naprawdę nikogo to nie interesuje? Ciekawe, co by się działo, gdyby ustawę uchwalono w poprzedniej kadencji Sejmu? Wiem – byłby wrzask i zgrzytanie zębów.

Przepraszam, byłbym niesprawiedliwy: Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wydało bardzo ważne oświadczenie, tyle, że po pierwsze, nie zainteresowało ono ustawodawców, a po drugie, w niewielkim - jak widzę - stopniu zainteresowało również członków SDP.

A jest się czego bać.

Oświadczenie CMWP SDP tutaj: http://www.freepress.org.pl/show_news.php?id=765

Od teraz służby będą mogły sprawdzać, gdzie się logujemy i na jak długo. Będą mogły śledzić nasze kontakty w internecie, w telefonii komórkowej i poprzez kontrolę tradycyjnej korespondencji. Docierać do naszych informacji i informatorów, a może nawet urządzać przeciwko nam prowokacje. Dowiedzą się, co oglądamy, co kupujemy i czego słuchamy. Mogą nas nawet podglądać w toalecie. Śledzić za pomocą nadajnika GPS. Poznawać nasze adresy mejlowe i nicki społecznościowe. Będą to robić na bieżąco, online. Mało? To tylko część katalogu możliwych działań służb specjalnych. Osoba, do której komputera zaglądano może się nigdy o tym nie dowiedzieć, ale zebrane dane mogą kiedyś być przeciwko niej wykorzystane. W imię czego ma być tak powszechna inwigilacja? W imię naszej wolności? Zagrożenia terrorystycznego? Wolne żarty. Dotychczas służby prawdopodobnie i tak to robiły, ale teoretycznie była na to potrzebna zgoda sądu, teraz wymagana już nie jest. Powszechna inwigilacja usankcjonowana prawem. No tego jeszcze w Polsce nie było. Kiedy w Stanach Zjednoczonych wybuchła afera Snowdena, to niektórzy publicyści w Polsce uznali Snowdena za zdrajcę, dziś te same osoby milczą przeciwko ograniczeniu wolności w naszym kraju. Brawo!

Wprowadzenie powszechnej inwigilacji narusza nasze niezbywalne prawa do ochrony prywatności i do wolności. Może ingerować w nasze kontakty z poufnymi informatorami, zagrażać swobodzie wypowiedzi. Wprawdzie na czytanie naszych mejli i wiadomości służby muszą mieć zgodę sądu, ale kto to sprawdzi? Prosty zapis o działaniach w celu realizacji zadań ustawowych daje służbom specjalnym i policji dużą swobodę.

W opinii wielu organizacji Ustawa jest niezgodna z Konstytucją. Rzecznik Praw Obywatelskich chce ją zaskarżyć do TK, a prezydent Andrzej Duda nie wykluczył konsultacji społecznych i ewentualnych zmian w prawie.

Jak się uchronić przed inwigilacją? W sieci jest już kilka dobrych poradników, polecam https://niebezpiecznik.pl/post/ustawa-inwigilacyjna-jak-sie-bronic-przed-podgladaniem-przez-policje-i-sluzby/

Dla dziennikarzy ważne jest to, że o wykorzystaniu danych dotyczących tajemnicy dziennikarskiej będzie decydował sąd, ale mimo to nadal istnieje zagrożenie, że mogą być użyte przeciwko tajemnicy dziennikarskiej. Cenne uwagi w tej sprawie sformułowało CMWP SDP, przytoczę większy fragment: „Zgodnie z projektem, Policja i wskazane w nim inne służby państwowe byłyby  uprawnione do dostępu do danych telekomunikacyjnych, przy braku zapewnienia dostatecznej, skutecznej kontroli. Wobec dziennikarzy można byłoby stosować takie środki, jak kontrola operacyjna oraz pozyskiwanie danych telekomunikacyjnych. W szczególności, dopuszczalne byłoby pozyskiwanie danych telekomunikacyjnych objętych zawodową tajemnicą dziennikarską, bez obowiązkowej uprzedniej kontroli sądu i w szerszym zakresie, niż na gruncie przepisów dotychczas obowiązujących”.

Dziwi mnie swojego rodzaju obojętność środowiska dziennikarskiego wobec podpisanej ustawy. Być może nie wszyscy zdają sobie sprawę z jej możliwych konsekwencji. Być może część uważa, że ich to nie dotknie, przecież są czyści i nie mają nic na sumieniu. Niektórzy popierają obecną władzę i wszystko, co ona robi. Niech więc pomyślą, a jak się zmieni władza, a oni już nie będą pieszczoszkami nowej?

Tak, czy inaczej, środowisko dziennikarskie powinno domagać się konsultacji i zmian w prawie, zgodnych choćby z tym, co zaproponowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy. Bo cena jaką przyjdzie nam zapłacić za inwigilację może być wysoka. Zbyt wysoka.

Marek Palczewski

11 lutego 2016

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl