Autorzy poniższej informacji skierowali listy podobnej treści do Prezesa Rady Ministrów, Ministra Sprawiedliwości oraz Rzecznika Praw Obywatelskich
Warszawa 19.10.2009 r.
Prezes Rady Ministrów
Pan Donald Tusk
Al. Ujazdowskie 1/3
00-583 Warszawa
Szanowny Panie Premierze,
opisywane przez media przypadki niezgodnego z prawem wykorzystania informacji zdobytych przez ABW rodzą podejrzenie, że wolność prasy i gwarantowane prawem warunki do wykonywania zawodu dziennikarza w Polsce są zagrożone.
Oficjalnie zgromadzone podczas stosowania kontroli operacyjnej materiały, które nie są istotne dla bezpieczeństwa państwa lub nie stanowią informacji potwierdzających zaistnienie przestępstwa podlegają niezwłocznemu protokolarnemu zniszczeniu. Ale w opisywanym przypadku – nagrania prywatnych rozmów dziennikarzy, niemające nic wspólnego z „bezpieczeństwem państwa”, nie tylko nie zostały zniszczone, ale zostały ujawnione osobom trzecim w cywilnym procesie wiceszefa ABW.
Rodzi to usprawiedliwione sytuacją podejrzenie zbierania „haków” na dziennikarzy, co przypomina metody rodem z PRL-u. W tej sytuacji choćby fundamentalna zasada dziennikarstwa śledczego – ochrona źródeł informacji, staje się fikcją. W imieniu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Centrum Monitoringu Wolności Prasy prosimy o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i podjęcie działań uniemożliwiających w przyszłości jej powtórzenie, w szczególności do zwiększenia demokratycznej kontroli nad służbami specjalnymi. Prosimy również o prawne dookreślenie terminu „bezpieczeństwo państwa”, który nie może być interpretowany przez służby specjalne i wymiar sprawiedliwości w sposób dowolny. Dziś rodzi się uzasadnione sytuacją podejrzenie, że naruszone zostały zasady demokracji, w tym podważone miejsce i rola mediów w pełnieniu ich społecznej misji.
Z poważaniem,
Krystyna Mokrosińska, prezes SDP
Wiktor Świetlik, dyrektor CMWP
