Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w Krakowie rozpoczęło cykl spotkań poświęconych sprawom środowiska dziennikarskiego. Będą odbywać się cyklicznie w pierwszy wtorek miesiąca. Na początek sięgnęliśmy do przeszłości. O tym jak „Gazeta Południowa” stała się „Gazetą Krakowską”, czyli przemiany w krakowskiej prasie po sierpniu 1980 roku - mówili byli dziennikarze, członkowie zespołu „Gazety Krakowskiej” z czasów, gdy wyłamując się ze schematów, wyznaczała nowe standardy relacjonowania wydarzeń: Elżbieta Dziwisz, Tadeusz Pikulicki, Jerzy Sadecki. Spotkania są otwarte, mogą w nich uczestniczyć zarówno czynni dziennikarze, jak i studenci dziennikarstwa, czy osoby spoza środowiska.
Klub Pod Gruszką, ul. Szczepańska 1
Przypomnijmy dwie daty:
11 września 1980 roku w zebraniu krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Klubie „Pod Gruszką” wzięło udział ok. 200 osób. Zebraniu przewodniczył dziennikarz krakowskiej telewizji Maciej Szumowski. Uchwalono list skierowany do centralnych władz partyjnych i ZG SDP: Wyrażamy przekonanie, że proces odnowy w partii i państwie nie będzie powierzchowny i obejmie wszystkie dziedziny życia. Wzywano także m.in. do ograniczenia cenzury. Następnego dnia rezolucja bez ingerencji cenzury ukazała się na łamach „Gazety Południowej” - organu KW PZPR.
31 grudnia 1980 roku „Gazeta Południowa” - Dziennik Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - powróciła do dawnej nazwy - „Gazeta Krakowska”. Zwrócono nam dawne imię - cieszyli się dziennikarze „GK”. Zrobimy wszystko, aby tradycje tej nazwy utrzymać godnie i w zgodzie z rytmem historii - pisał wówczas Olgierd Jędrzejczyk.
