Erazmowi Ciołkowi za prawdę pisaną obrazem - Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich

Laur SDP 2007
Laudacja dla Erazma Ciołka

Szanowni Państwo

Mam ogromny zaszczyt uzasadnić, dlaczego Laur SDP 2007 został przyznany Erazmowi Ciołkowi. Czy można sobie wyobrazić naszą historię od Sierpnia 1980 po 4 czerwca 1989 roku bez utrwalonych w naszej pamięci niezapomnianych kadrów ze strajku w Gdańsku, zdjęć matki nad grobem  syna Grzesia Przemyka, zdjęć księdza Jerzego, czy wreszcie drużyny  parlamentarzystów w uścisku z Wałęsą na plakatach wyborczych  w 1989 r.

Sam ich autor, dzisiejszy nasz laureat, powiedział o tym okresie: „Poświęciłem całe dziesięciolecie na fotografowanie skutecznego zrywu narodu do odzyskania suwerenności. Byłem upartym świadkiem tych wydarzeń”. Tak, na pewno Erazm Ciołek  jest wielkim świadkiem historii, wielkim poprzez wierność tamtym zdarzeniom, faktom, emocjom. Nie tylko był wiernym dokumentalistą, ale także, a może przede wszystkim, artystą. I dopiero ten dar Boży – tworzenia rzeczy wyjątkowych, niepowtarzalnych sprawił, że dzieło dokumentalisty znalazło wyraz szczególny, tak jak niegdyś obrazy twórców renesansu, pokazujące życie ludzi tamtej epoki.

Erazm Ciołek jest bez wątpienia  malarzem epoki przełomu, malarzem stosującym najbardziej odpowiednią  technikę, jak była wtedy do zastosowania. Jestem przekonany, że nie  powstało nic bardziej sugestywnego w owym  czasie, w słowie czy  na taśmie celuloidowej, niż  właśnie niezapomniane kadry, które znalazły się w dwóch albumach zatytułowanych: „Stop kontrola – Stocznia Gdańska sierpień 1980” i „Polska sierpień 1980 – sierpień 1989”. Ale nie można sprowadzić pracy z tamtego okresu Erazma Ciołka tylko do fotoreportażu, bo był on tym, który aktywnie walczył o inny świat,  o świat wolności i demokracji.

Jedna z najbardziej udanych inicjatyw podziemia w latach 80-tych, tygodnik „Przegląd Wiadomości Agencyjnych”, czyli sławne PWA, stała się  możliwa dzięki zaangażowaniu dzisiejszego naszego laureata, który był współautorem serwisu zdjęciowego. Przykładów takiej aktywnej postawy społecznej Pana Erazma, wówczas obarczonej groźbą represji, można wyliczać więcej. Nie bez przyczyny użyłem tu porównania do twórców renesansu, bo  Erazma Ciołka wyróżnia wszechstronność. Oprócz opisanej już działalności, uprawia rysunek artystyczny, pisze teksty, jak choćby ostatnio wnikliwy opis sytuacji na Kubie jako wstęp do wydanego w tym roku  malowniczego  autorskiego album fotograficznego „Kuba Fidela Castro”.

Erazm Ciołek jest cały czas ciekawy świata, chce pokazywać to, co warte jest utrwalenia tak, by zostało zapamiętane to, co jest ważnym znakiem czasów. Stąd jego liczne podróże  tam, gdzie warto być, stąd wiele  wystaw  będących świadectwem obecności w ważnych dla historii miejscach i czasie. Wiele tych wystaw było w kraju i zagranicą, tak wiele Panie Erazmie, że zwykłemu dziennikarzowi trudni zliczyć.

Szanowny panie Erazmie, jest Pan człowiekiem cenionym od lat, czego najlepszym wyrazem jest cały szereg nagród i odznaczeń, w tym przyznana w 1984 nagroda Komitetu Kultury Niezależnej „Solidarności” a w 1987 roku nagroda  Dziennikarzy  Niezależnych SDP za całokształt  twórczości. A ostatnio, bo w 2006 roku Prezydent RP przyznał Panu Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski za aktywną działalność fotograficzną w latach osiemdziesiątych. Piękna i okrągła rocznica – 70 urodziny, która minęła w tym roku, symbolizuje ciągły twórczy ferment Erazma Ciołka. Mamy nadzieję, że nasz Laur SDP za 2007 rok stanie się  inspiracją do kolejnych  artystycznych Pana zamysłów.
W imieniu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich życzę Panu tego, Panie Erazmie.

Jerzy Kłosiński

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl