Nadchodzą zmiany w IPN
PO tragicznej śmierci Janusza Kurtyki pod Smoleńskiem jego zwolennicy tracą wpływy w IPN. Właśnie przegrali w wyborach do Rady Instytutu, informuje Cezary Gmyz w „Rzeczpospolitej”. Z tej grupy ostał się tylko prof. Antoni Dudek, doradca Kurtyki.
„Z dotychczasowego składu Kolegium IPN, które Rada zastąpi, elektorzy wybrali tylko prof. Andrzeja Paczkowskiego (był doń rekomendowany przez PO) i prof. Andrzeja Chojnowskiego. Ten ostatni po śmierci Kurtyki sprzeciwiał się rozpisaniu konkursu na prezesa IPN według starych zasad. Został za to usunięty z funkcji przewodniczącego Kolegium i zastąpiony przez dr Barbarę Fedyszak-Radziejowską. Wśród kandydatów do Rady znalazł się prof. Andrzej Friszke, utożsamiany ze środowiskiem Unii Wolności, który wielokrotnie krytykował IPN pod rządami Kurtyki. Inny krytyk Instytutu, którego kandydaturę pozna Sejm, to prof. Dariusz Stola. W grudniu 2010 r. na konferencji w Łodzi domagał się, by zlikwidować etat, który zajmuje współautor książki “SB a Lech Wałęsa” Piotr Gontarczyk. Argumentował, że nie życzy sobie, by Gontarczyk był utrzymywany z jego podatków” przypomina autor.
Czytaj więcej: www.rp.pl/artykul/598146_Kto-wkrotce-pokieruje-IPN.html
Opr. tor
Stokłosa szuka immunitetu
Były senator z Piły, Henryk Stokłosa, oskarżony o korumpowanie urzędników Ministerstwa Finansów, chce sobie kupić mandat, sugeruje „Gazeta Wyborcza”. „1,5 mln zł rocznie da na sport w Pile Henryk Stokłosa. Ale stawia warunek: pilanie muszą go znowu wybrać na senatora” – donosi Marcin Wesołek, dziennikarz „GW” z Poznania.
Mandat senatorski w okręgu pilskim zwolnił się po tym, jak Piotr Głowski z PO został prezydentem Piły. Wybory uzupełniające zaplanowano na 6 lutego.
Czytaj więcej: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8987307,Stoklosa__Beda_glosy__bedzie_kasa.html
tor
Silny frank problemem dla szwajcarskiej gospodarki
Szwajcaria pada ofiarą własnego sukcesu - przekonuje "Dziennik Gazeta Prawna". Eksporterzy uciekają z produkcją za granicę tego kraju, a banki gorączkowo szukają sposobów na ulokowanie kapitału. Związki zawodowe ostrzegają, że 100 tys. Szwajcarów może stracić pracę .
Frank osiągnął najwyższy kurs od 38 lat wobec euro, a wcześniej koszyka walut, które się nań złożyły. Jest też równy dolarowi (taki parytet przez parę tygodni obowiązywał już w 2008 r.). Inwestorzy z całego świata kupują na przemian złoto i szwajcarską walutę, uznając, że w niepewnych czasach to ostatnie dobra, na jakie można postawić.
Z powodu siły franka włosy z głowy wyrywa sobie jednak nie tylko 600 tys. Polaków, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne w tej walucie. Także w Szwajcarii hossa nie wywołuje entuzjazmu. Przeciwnie: dusi gospodarkę, w ogromnym stopniu uzależnioną od eksportu. Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) przewiduje, że zbyt silna waluta sprowadzi wzrost gospodarczy z 2,5 proc. w zeszłym roku do 1 proc. w tym roku i być może jeszcze mniej w nadchodzących latach.
więcej: biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/480317,silny_frank_powoli_dusi_szwajcarska_gospodarke.html
PiS skarży się na TVN
Rzecznik PiS Adam Hofman zwrócił się w piątek do szefów Rady Etyki Mediów oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie czwartkowego programu "Czarno na białym" w TVN24. Według niego, przedstawiony tam materiał o Jarosławie Kaczyńskim jest skandaliczny i sprzeczny z dziennikarskimi zasadami.
"Sposób przycinania wypowiedzi doprowadził do tego, że widz odnosi wrażenie, iż prezes PiS jest osobą nie mówiącą prawdy, agresywną i nie potrafiącą prawidłowo formułować swoich poglądów" - ocenił Hofman
Szefowa Rady Etyki Mediów Magdalena Bajer powiedziała PAP, że jeżeli te zarzuty są prawdziwe, to są bardzo ciężkie zarzuty, które dyskredytują program.
więcej: www.polskatimes.pl/stronaglowna/359896,pis-skarzy-sie-na-tvn24-material-o-kaczynskim-jest,id,t.html
