Jak Jarosław Kaczyński ukrywał śmierć brata przed matką

W osobistym wywiadzie dla „Faktu” Jarosław Kaczyński tłumaczy, jak ukrywał przed chorą matką śmierć brata, Lecha Kaczyńskiego.

„ (…) Szczęście w nieszczęściu, że mama była też trochę oszołomiona na skutek choroby. Było mi łatwiej, bo mama brała mnie za Leszka. Nigdy w ciągu sześćdziesięciu lat naszego życia nie pomyliła mnie i brata. Rozróżniała nawet nasze głosy. Dopiero na skutek choroby miała z tym problem. Dbałem o każdy szczegół, by niczego nie spostrzegła. Gdy wchodziłem do szpitala, zdejmowałem czarny krawat i marynarkę, i zmieniałem na inny kolor. Miałem kilka takich zestawów ubrań na zmianę. Izolowaliśmy też mamę od radia i telewizji.

I niczego nigdy się nie domyśliła?

– Gdy po trzech tygodniach nastąpiła poprawa, wymyśliłem podróż Leszka do Ameryki Południowej. Powiedziałem, że tam nie ma łączności telefonicznej i codziennie jeżdżę do Pałacu Prezydenckiego, by z nim porozmawiać przez telefon satelitarny. Ta historia była wiarygodna, bo ta podróż rzeczywiście była planowana. Snułem więc opowieści o kolejnych krajach, które odwiedza Leszek, o Peru, Argentynie. Ale i to się z czasem wyczerpało. Wymyśliliśmy więc z dyrektorem szpitala dalszy ciąg, a pomógł w tym pył z wulkanu – Leszek nie może wrócić samolotem i płynie statkiem do Polski. Znalazłem nawet konkretny port, mówiłem, że brat musi najpierw popłynąć do Meksyku. Opisywałem rejs, że było za mało kajut, że trzeba było je dzielić między wiele osób, że wynikały z tego kłótnie na pokładzie.

Wymyślał Pan aż takie szczegóły?

– To mnie bardzo dużo kosztowało. Momentami sam chciałem wierzyć w te opowieści, że Leszek żyje.

Ale w końcu trzeba było mamie o katastrofie powiedzieć...

– Tylko ja mogłem to zrobić. Nastąpił wstrząs, stan mamy się pogorszył. Trzeba było podać leki uspokajające, a to z kolei zniweczyło dotychczasową rehabilitację. Kilka tygodni wcześniej, gdy mama odzyskała przytomność, była całkowicie sparaliżowana. Nie mogła ruszyć nawet palcem. Dopiero rehabilitacja jej pomogła. A po tym, jak powiedziałem jej o Leszku, stan się pogorszył i długo nie było poprawy”.

Czytaj wywiad: www.fakt.pl/Jaroslaw-Kaczynski-Mysle-o-bracie-sto-razy-dziennie,artykuly,93788,1.html

Opr. tor

 


Polscy naukowcy hodują świnię na przeszczepy

Czy w Polsce świnie będą dawcami organów dla człowieka? Nasi naukowcy są już o krok od odpowiedzi na to pytanie – donosi krakowski „Dziennik Polski”.

„ Prosiak z numerem 252 z wyglądu nie wyróżnia się niczym szczególnym. (…) Przyszedł na świat w październiku w Stacji Badawczej Trzody Chlewnej w Żernikach pod Wrocławiem. Jest częścią ogólnopolskiego projektu zarządzanego przez Instytut Zootechniki - Państwowy Instytut Badawczy w Krakowie. Dopiero kilka tygodni temu badania molekularne potwierdziły jego wyjątkowość. Jako jedyny jest nosicielem genu, który zmniejsza różnicę immunologiczną między świnią a człowiekiem, czyli ogranicza reakcję odrzutu przeszczepionego narządu”.

Prof. Zdzisław Smorąg z Instytutu Zootechniki w Krakowie tłumaczy: „- Za miesiąc osiągnie dojrzałość płciową i da początek kolejnemu pokoleniu. Naszym celem jest wyhodowanie świni, która będzie miała wiele genów obniżających barierę immunologiczną świnia-człowiek”.

„Naukowcy na całym świecie próbują rozwiązać ten problem na trzy sposoby: konstruując sztuczne narządy, prowadząc badania nad wyhodowaniem organów z komórek macierzystych lub modyfikując genetycznie świnie” – przypomina „Dziennik Polski” .

Czytaj więcej: www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/kraj/1111139-cala-nadzieja-w-swince-nr-252.html

Opr. tor

 


Szkoły bez dentystów

„Ostatnie szkolne gabinety stomatologiczne tracą kontrakty z NFZ” – alarmuje „Rzeczpospolita”.

„– To katastrofa dla profilaktyki. To w szkołach dentyści dbali o zapobieganie próchnicy u najmłodszych. Wielu rodziców nie pójdzie z dziećmi do innej poradni” - mówi dla „Rz” dr Robert Stępień, wiceprezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie.

Czytaj więcej: www.rp.pl/artykul/10,598767_Dentysci-znikaja-ze-szkol-.html

opr. tor

 


Platforma planuje dalsze rządy. Grabarczyk pozostanie

„W Platformie trwają przygotowania do jesiennych wyborów. Jako że sondaże konsekwentnie przypisują partii Tuska zwycięstwo, politycy zastanawiają się nad składem nowego gabinetu” – twierdzi „Rzeczpospolita” i rysuje scenariusz otoczenia premiera Donalda Tuska: „Zakłada on, że jeśli PO powtórzy koalicję z PSL, Donald Tusk nadal będzie szefem rządu, a stanowiska w nim utrzyma co najmniej kilku ministrów. W tym kontekście mówi się o minister rozwoju regionalnego Elżbiecie Bieńkowskiej i ministrze kultury Bogdanie Zdrojewskim. Kilka tygodni temu w wywiadzie dla “Rz” Zdrojewski nie wykluczył, że znów może pokierować resortem.

Ministrem środowiska w tym scenariuszu miałby zostać obecny wiceminister Stanisław Gawłowski. A minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, uchodzący za polityka bardzo bliskiego premierowi, miałby trafić do Kancelarii Premiera”.

Czytaj więcej: www.rp.pl/artykul/598906_W-PO-gra-o-nowe-rozdanie-.html

opr. tor

 


Kierowcy karani na podstawie taryfikatorów

Policjanci drogowi nie będą już mieli żadnego wpływu na wysokość mandatu za przekroczenie przez kierowcę szybkości. „Kierowcy będą ukarani na podstawie taryfikatora, a nie według uznania policjanta” – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

„Kierowca, który przekroczy prędkość do 10 km/godz., zostanie ukarany mandatem w wysokości do 50 zł. Za przekroczenie prędkości w przedziale od 11 do 20 km/godz., mandat wyniesie od 50 do 100 zł. Wynika to z nowelizacji rozporządzenia w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz.U. nr 14, poz. 68), które 20 stycznia weszło w życie. Tego dnia podpisał je Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji. Kilka godzin później, bo około godziny 22, nowelizacja rozporządzenia pojawiła się w Dzienniku Ustaw i od tego momentu kierowcy ponownie karani są na podstawie wskazań w taryfikatorze”.

Czytaj więcej: prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/480633,koniec_z_dowolnoscia_przy_karaniu_za_przekroczenie_predkosci.html

opr. tor

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl