Podwójna kasa w GUS
„Premier kontroluje Główny Urząd Statystyczny. I składa doniesienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego” – poinformowała po raz pierwszy „Rzeczpospolita” już w sobotę na swojej stronie internetowej. Gazeta ujawniła „szokujące wyniki kontroli w GUS przeprowadzonej przez Kancelarię Premiera”.
„131 tys. zł na umowie-zleceniu za nadzór nad przygotowaniem do dwóch spisów powszechnych otrzymał Janusz Dygaszewicz, dyrektor Departamentu Programowania i Koordynacji Badań GUS oraz szef Centralnego Biura Spisowego. Oprócz tego brał normalną pensję”.
„Skala i kwoty, na które zostały zawarte umowy na prace spisowe, jest wyjątkowa” – czytamy w raporcie z kontroli. W ciągu trzech miesięcy 2010 r. GUS podpisał umowy-zlecenia z 357 pracownikami na kwotę ponad 3,5 mln zł, z czego 67 pracowników otrzymało w sumie dodatkowo ponad 2,3 mln zł. Na przykład naczelnik Wydziału ds. Organizacji Spisów Powszechnych otrzymał dodatkowo prawie 100 tys. zł, a niektórzy jego zastępcy – po prawie 40 tys. zł”.
www.rp.pl/artykul/602528_Podwojne-zarobki-w-GUS.html
oraz
opr. tor
Przycinanie Karty Nauczyciela
„Nie 78, a 52 dni robocze urlopu w roku dla nauczycieli, a dla przedszkolanek tylko 35 dni – to jedna z propozycji zmian w Karcie nauczyciela. Ich pakiet wypracowali wspólnie przedstawiciele gmin, powiatów i województw zasiadający w zespole opiniodawczo-doradczym do spraw statusu zawodowego nauczycieli powołanym przez ministra edukacji” – o planowanych w najbliższym czasie zmianach w Karcie Nauczyciela informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
Czytaj więcej: praca.gazetaprawna.pl/artykuly/482676,karta_nauczyciela_do_zmiany_52_dni_urlopu_zamiast_78.html
opr. tor
Węgiel na papierze
„Gigantyczny skandal w górnictwie! W kopalni Halemba-Wirek w Rudzie Śląskiej fałszowano dane dotyczące wydobycia węgla. Tylko w zeszłym roku zawyżono je o ponad 50 tysięcy ton. Kompania Węglowa, właściciel kopalni, straciła około 18 milionów złotych” – donosi „Gazeta Wyborcza w Katowicach”.
„Kilka miesięcy temu związkowcy zawiadomili Kompanię Węglową, że ze zwałów przy kopalni Halemba-Wirek skradziono co najmniej 200 tysięcy ton węgla. W spółce nikt nie chciał w to wierzyć. Zarządzono audyt, który przeprowadziła firma zewnętrzna. Porównano zeszłoroczne dane z wag z wynikami podziemnych pomiarów w kopalni, a następnie niezależni geodeci zmierzyli zalegające przy kopalni zwały. Wyliczyli, że brakuje na nich co najmniej 50 tysięcy ton węgla! Żeby wywieźć taką górę węgla, trzeba aż dwóch tysięcy wagonów towarowych. - W Kompanii wynik audytu wywołał szok. Byłaby to największa kradzież w historii polskiego górnictwa - mówi nasz informator”.
Czytaj więcej: katowice.gazeta.pl/katowice/1,97222,9028039,Kopalnia_wydobyla_wielka_gore_wegla_tylko_na_papierze.html
Opr. tor
Mogę już wyjść?
Pod takim tytułem najnowszy „Newsweek” zamieszcza artykuł Andrzeja Stankiewicza o prezydencie Bronisławie Komorowskim.
Autor przypomina jedną z największych wpadek prezydenta w czasie spotkania z Barackiem Obamą w Białym Domu – „Swojej żonie należy ufać, ale trzeba sprawdzać czy jest wierna” – zagaja rubasznie Komorowski. Tylko przytomna reakcja wiceprezydenta Joe Bidena zażegnała dyplomatyczny skandal.
W artykule znajdziemy również analizę stosunków prezydenta z rządem i ocenę działalności Bronisława Komorowskiego jako prezydenta.
Czytaj:
www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/1262/moge-juz-wyjsc,71093,1
Rozmowa dnia z Andrzejem Stankiewiczem na sdp.pl
