„Nasz Dziennik” przegrał z TVN

"Nasz Dziennik" przegrał w sądzie apelacyjnym z TVN. Gazeta ma przeprosić i wpłacić 40 tys. zł na cel społeczny za określenie stacji TVN24 m.in. jako "paszkwilanckiej" i "wrogiej polskiemu patriotyzmowi" – informują na swoich stronach internetowych rp.pl i gazeta.pl.

„Przyczyną procesu były artykuły "NDz" z 2007 r., gdy rządziła koalicja PiS-LPR-Samoobrona. Pisano w nich m.in., że to "telewizja paszkwilancka"; że dopuszcza się "grubiańskich ataków na rządzącą koalicję czy Radio Maryja": "kłamstw", "manipulacji", "oszczerstw", "ordynarnych zafałszowań", "antypatriotycznych wystąpień" oraz "jest wrogiem polskiego patriotyzmu". W pozwie o ochronę dóbr osobistych TVN zażądała od wydawcy "NDz" i jej redaktor naczelnej przeprosin w kilku gazetach i wpłaty 200 tys. zł zadośćuczynienia na Fundację Opatrzności Bożej”.

Czytaj więcej:

www.rp.pl/artykul/118849,664426_Nasz_Dziennik_ma_przeprosic_TVN_.html

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9673900,_Paszkwilancka__stacja__Sad___Nasz_Dziennik__ma_przeprosic.html

opr. tor

 


Polska kibolska w „Nowym Państwie”

Od dzisiaj w sprzedaży najnowszy numer miesięcznika "Nowe Państwo" poświęcony kibicom i napisany przez samych kibiców, zarówno aktywnych, jak i "pikników". Zbiór publicystyki kibolskiej, jakiego jeszcze w polskiej prasie nie było. Odtrutka na propagandę "Gazety Wyborczej", nagonkę rządu Tuska i bełkot telewizyjnych celebrytów – donosi portal niezalezna.pl.

Na okładce: "Polska kibolska", rysunek Piotra "Starucha" Staruchowicza specjalnie dla "Nowego Państwa". A w numerze "Litar" i "Staruch" opowiadają o swojej pasji. Kim są dwa najgorsze czarne charaktery polskich mediów? Jak ze studentów Akademii Ekonomicznej i Akademii Sztuk Pięknych wyrośli w mediach na groźnych hersztów "stadionowych bandytów"?

"Szacunek ludzi ulicy" - Piotr Lisiewicz, dziennikarz "Gazety Polskiej" i kibic Lecha Poznań opowiada o tym, jak "Gazeta Wyborcza" oskarżyła go o wspieranie "stadionowych bandytów" oraz bycie "piewcą kibolstwa": "O ile dla tabloidów okładki o krwawych bandytach stadionowych to sensacja, na której chcą zarobić, to dla <<Gazety Wyborczej>> to wojna ideologiczna. Związana z faktem, że zwykły kibic, daleki od polityki, woli obchodzić Święto Niepodległości, niż pójść na marsz równości".

Czytaj więcej:

niezalezna.pl/11100-polska-kibolska-w-%E2%80%9Enowym-panstwie%E2%80%9D

opr. tor


 

151 milionów Wojewódzkiego dla TVN

Już 150 odcinków programu "Kuba Wojewódzki" ukazało się na antenie TVN. Po pięciu latach emisji wpływy reklamowe wokół talk-show wyniosły ponad 151 mln złotych – podlicza portal Wirtualnemedia.pl (na podstawie raportu Nielsen Audience Measurement).

Najlepsze wyniki były w pierwszym sezonie. Programy Wojewódzkiego oglądało średnio 3,11 mln widzów(25,76 proc. udziału w rynku). Po zmianie godziny i dnia emisji  - z niedzieli na wtorek, na 22.30 - wiosną 2008 roku, widownia talk-show zaczęła topnieć. W tym sezonie jest  najgorzej, talk-show ogląda blisko 1,7 mln widzów – informuje portal Wirtualnemedia.pl .

Wśród 15 najpopularniejszych wydań programu (dotąd było ich 150) znalazły się odcinki z 2006 i 2007 roku. Rekordowy okazał się debiut dziennikarza w stacji TVN (4,17 mln widzów).

Wpływy cennikowe przy programie „Kuba Wojewódzki” wyniosły dotąd ponad 151 mln złotych (dane cennikowe, bez rabatów). Sam Wojewódzki, poza prowadzeniem talk-show, w TVN jest jeszcze jurorem talent-show „X-Factor”.

Czytaj:www.wirtualnemedia.pl/artykul/kuba-wojewodzki-przez-5-lat-dla-tvn-zarobil-150-mln-zlotych

opr. tor


 


Oprah Winfrey schodzi z wizji

Po 25 latach Oprah Winfrey kończy swój legendarny talk-show i zaczyna prowadzić własny kanał telewizyjny OWN – o najbardziej wpływowej damie amerykańskiej telewizji pisze w „Dzienniku Gazecie Prawnej” Katarzyna Nowakowska.

Oprah Winfrey Network rozpoczął działalność w styczniu tego roku, zaś ostatni "Oprah Show" na antenie CBS zostanie wyemitowany 25 maja.

O wpływach Oprah Winfrey „DGP” pisze tak: „Książki, które poleca, stają się bestsellerami, podobnie jak ubrania, kosmetyki i inne produkty z dorocznie ogłaszanej listy "Oprah’s Favourite Things". Mówi się nawet o efekcie Oprah – zdanie wyrażone przez czarnoskórą gwiazdę w jej programie przekłada się bezpośrednio na wzrost lub spadek słupków sprzedaży”.

Barack Obama podczas wizyty w show 2 maja mówił: "Zmieniłaś ten kraj w niewyobrażalny sposób".

 

Czytaj więcej:kultura.dziennik.pl/telewizja-i-seriale/artykuly/337413,oprah-winfrey-pierwsza-dama-schodzi-z-wizji.html,2

 

opr. tor

 

 

Konflikt gwiazd

O konflikcie Kingi Rusin z Jarosławem Kuźniarem pisze „Super Express”: „Konflikt dwóch gwiazd telewizji TVN przeszkadza jednak szefom stacji, którzy już podobno wezwali dziennikarzy na rozmowę wychowawczą”.

Tabloid przypomna, że „wszystko zaczęło się od kpin Jarosława Kuźniara z Kingi Rusin i jej książki "Co z tym życiem". Zdaniem prowadzącego X Factora, publikacja ta stoi na wyjątkowo niskim poziomie. Swoją opinię Kuźniar wyraził w programie na żywo”.

„Dłużna nie pozostała mu sama autorka książki i przy najbliższej okazji wyraziła swoje niezadowolenie z krytki, oscentacyjnie ignorując kolegę z pracy podczas wywiadu z gwiazdami X Factora”.

„Super Express” powołując się na swego największego konkurenta „Fakt” pisze, że „oboje od spotkania z szefostwem migają się jednak od dawna. Kinga Rusin twierdzi rzekomo, że ma czyste sumienie, a Jarosław Kuźniar tłumaczy się brakiem czasu”.

Czytaj:

www.se.pl/rozrywka/plotki/kinga-rusin-i-jaroslaw-kuzniar-na-dywaniku-u-szefow-tvn_187533.html

opr. tor


 


Catherine Ashton w obronie Poczobuta

W obronie Andrzeja Poczobuta - białoruskiego korespondenta „Gazety Wyborczej”, zamkniętego przez reżim Łukaszenki w areszcie – ponownie wystąpiła szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Stwierdziła, że „Unia Europejska użyje wszelkich dostępnych jej narzędzi, w tym nieprzerwanego nacisku politycznego, by wspomóc Andrzeja Poczobuta oraz inne ofiary represji na Białorusi” (cytujemy za „Gazetą Wyborczą”).

Ashton podkreśliła też w liście do członków europarlamentarnej komisji spraw zagranicznych, że „już kilka dni po aresztowaniu białoruskiego korespondenta "Gazety" wezwała Mińsk do zaprzestania represji wobec niezależnych dziennikarzy”.

„GW” przypomina, że „Poczobut od 50 dni siedzi w więzieniu w Grodnie, czekając na proces w związku z rzekomym znieważeniem prezydenta Aleksandra Łukaszenki w artykułach dla "Gazety" i komentarzach - nawet tych, w których słowem nie wspomniał o głowie państwa. Dziennikarzowi grożą cztery lata więzienia”.

Czytaj:wyborcza.pl/1,75248,9664471,Szefowa_unijnej_dyplomacji_broni_Poczobuta.html

 

opr. tor

 



Ocenzurujcie się sami.

To tytuł artykułu Michała Olszewskiego, który ukazał się w najnowszym „Tygodniku Powszechnym”.

Zdaniem autora szaleństwo czai się wszędzie. ”W Białymstoku np. sporyszu najedli się policjanci, którzy obstawiali antyrządową demonstrację kibiców Jagiellonii, protestujących przeciwko zamknięciu stadionów dla przyjezdnych. Część demonstrantów została ukarana za jakże obraźliwe hasło „Donald, matole, twój rząd obalą kibole”: kibice otrzymali mandaty w wysokości 500 zł, m.in. za „lekceważenie konstytucyjnych organów RP poprzez wykrzykiwanie haseł z użyciem słów nieprzyzwoitych”.

Autor stawia pytanie, co będzie jeśli karząca ręka sprawiedliwości spadnie na kogoś innego niż kibica, na przykład autora satyrycznej „w jego pojęciu” strony Antykomor.pl, Roberta Frycza. ABW robi pokazowe najście na mieszkanie internauty, który – według Olszewskiego - jest „matołem, co się zowie”. Jak by nie było większych przestępców.

Ale gwoli uczciwości stwierdza, że „nie tylko władza przekracza granice. Jeśli już, to doszlusowuje ona do standardów retorycznych wyznaczanych gdzie indziej”. Chleb zatruty sporyszem jedzą wszyscy. I wymienia: Piotr Zaremba, Rafał Ziemkiewicz, Magdalena Żuraw i Grzegorz Braun. Olszewski przypomina ich niedawne artykuły i wypowiedzi publiczne.

O tym ostatnim tak pisze:  „Ostatnio szaleństwo polskie zmienia się nawet w konstrukcję piętrową. Grzegorz Braun urządza godzinę nienawiści na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, odsądzając od czci i wiary abp. Józefa Życińskiego. >>Gazeta Wyborcza<< ujawnia sprawę, Braun zostaje frontalnie skrytykowany i wydaje się, że to wystarczy. Jak pisał klasyk: >>Aleksander Macedoński był bohaterem, ale po co zaraz łamać krzesła?<<”.

Jednak jest w szaleństwie jeden wyjątek: to „batalia ministra Sikorskiego o usuwanie z forów internetowych żydożerczych wpisów”. Walka Sikorskiego z nienawiścią w internecie wydaje się uzasadniona – pisze autor – ale dla „akcji ABW i mandatów wymierzanych za nic nie da się merytorycznego uzasadnienia zbudować. Nikt rozsądny nie będzie rozpylał w mieszkaniu trujących chemikaliów tylko dlatego, że brzęczą w nim komary”.

 

Więcej czytaj w najnowszym wydaniu „Tygodnika Powszechnego”, nr 22 (3129), 29 maja 2011

lub na stronie: tygodnik.onet.pl/30,0,63732,1,artykul.html

 

opr. mp

 


 

O wolności słowa nieplugawego.

Mariusz Janicki w tygodniku "Polityka” pisze iż akcja ABW, wprawdzie widowiskowa i o feralnej godzinie każe stawiać pytanie o prawo. Publiczne znieważanie prezydenta jest karalne z urzędu, według artykułu 135 kk do 3 lat więzienia. Mamy zatem alternatywę  - stwierdza Janicki - albo zlikwidować ten artykuł w kodeksie karnym, albo ścigać tych, którzy znieważają. Internet nie jest ścianą w sanitariacie, lecz rodzajem publikatora, i treści tam zamieszczane mają charakter publiczny.

„Definicja znieważania nie jest tak ścisła jak w matematyce […] Lepiej zatem, aby granice między krytyką, żałosną w swojej wulgarnej nieporadności satyrą a znieważaniem ustalano w procesach cywilnych, a nie karnych” . Autor obawia się, że może przyjść władza, która za znieważenie uzna słowa, że „rząd źle rządzi”. Wobec tego lepiej usunąć art. 135 z kodeksu karnego i praw dochodzić w procesach cywilnych – „Niech internetowi, ale i gazetowi opluwacze nie mają komfortu ubikacyjnych pisarzy, niech się obawiają nie policji politycznej, która broni władzy, ale bezpośrednio tych, których znieważają”.

 

Więcej w „Polityce” , nr 22 (2809) z 25.05-31.05.2011

oraz na www.polityka.pl/kraj/opinie/1516178,1,wolnosc-slowa-nieplugawego.read#ixzz1NR7KzUs0

 

opr.mp

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl