Pani

                                                                                                                   Danuta Przywara

                                                                                                                      Prezes Zarządu
                                                                                       Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

                                                STANOWISKO KONFERENCJI MEDIÓW POLSKICH

                                                                        Z DNIA 28.02.2011 r.

Szanowna Pani Prezes,

Pismo Helsińskiej Fundacji  Praw Człowieka z 26 stycznia 2011 r. podpisane przez Panią Prezes Danutę Przywarę i rozesłane nie tylko do adresata – czyli prezes SDP  Krystyny Mokrosińskiej – a więc spełniające funkcję listu otwartego wzbudziło nasze zdumienie. List dotyczy Konferencji Mediów Polskich i adresowanie go do prezes SDP jest co najmniej niezrozumiałe.

Minimum staranności przy ustaleniu statusu i form pracy REM powinno wystarczyć aby wiedzieć, że jest to całkowicie społeczna instytucja bez jakichkolwiek grantów, dotacji, subwencji, nie działająca w ramach jakichkolwiek projektów tak UE jak i krajowych oraz nie finansowana przez członków Konferencji Mediów, a tym bardziej przez SDP.

Członkowie Rady pracują całkowicie społecznie, często na swoim prywatnym sprzęcie i komunikując  się na swój koszt. Tak więc retoryczne pytanie HFPC czy warto ją tj. REM utrzymywać jest sformułowane na podstawie nieprawdziwych przesłanek.

Od 16 lat Konferencja Mediów sama będąc organizacją społeczną, działając również bez jakichkolwiek środków finansowych - na zasadach dobrowolnej akcesji i consensusu - wybiera i wspiera REM. Oznacza to, że każda organizacja dziennikarska, stowarzyszenie oraz każdy nadawca i wydawca mogą przystąpić, zgłosić akcesję do Konferencji i uczestniczyć w wyborze REM.

Stowarzyszenie służyło pomocą REM od strony administracyjnej i organizacyjnej udostępniając jej swoją stronę w sieci - na zasadzie linku (KMP i REM mają swoją stronę ) i pomieszczenie na spotkania, ale czyniło to jako rotacyjny przewodniczący Konferencji Mediów (wcześniej były to  np. Polskie Radio, TV Polsat, PAP, Izba Wydawców Prasy…) .

To SDP występuje na forum Konferencji o potrzebę wzmacniania REM poprzez m.in. zapewnienie elementarnego zaplecza i pomocy choćby dla potrzeb zbierania informacji i materiałów niezbędnych dla dokonywania rzetelnych ocen. Może trudno zrozumieć i uzasadnić takie działanie innym organizacjom społecznym, które  posiadają swój aparat władzy i administracyjny, zatrudniony i finansowany z różnych źródeł zewnętrznych, a nie z własnych środków np. ze składek członków.

Co mają wybory władz SDP – które odbędą się w statutowym terminie w tym roku - do Rady Etyki Mediów - o czym również  czytamy w liście HFPC?  Jest to niestety kolejny przejaw niewiedzy na tematy, które są przedmiotem listu.

Nie rozumiemy co oznacza zwrot „ostatnie doniesienia o błędach”,  jakie to doniesienia i czyje, po jakiej weryfikacji i czyjej, „budzą wątpliwości”?

REM w swojej odpowiedzi HFPC wyjaśniła owe „wątpliwości”, zwracając uwagę na sformułowania dotyczące jednego z jej członków, a będące wręcz  pomówieniem.

Oczekujemy, że HFPC  (w podobnej formule listu otwartego) odpowie na wyjaśnienia REM zawarte w liście podpisanym przez Macieja Iłowieckiego

Być może oczekiwania HFPC  wobec REM  wynikają z analizy stanu polskiego dziennikarstwa i potrzeby wzmocnienia tego ciała, dlatego liczymy  na konstruktywne wsparcie, nie możemy jednak milczeć wobec atakowania Rady Etyki Mediów w sposób zaprezentowany w liście, daleki od rzetelności, ale zarzucający nierzetelność innym.

To trudne, ważne i odpowiedzialne zadanie, które wzięła na swoje barki Rada Etyki Mediów - powiedzieć czasem kolegom w zawodzie - stop, to był błąd - złamany został dziennikarski „dekalog” -czyli podpisana  29 marca 1995 r. Karta Etyczna Mediów.

Zasady prawdy, obiektywizmu, oddzielania informacji od komentarza, uczciwości, szacunku i tolerancji, pierwszeństwa dobra odbiorcy, wolności i odpowiedzialności dziennikarzy są podstawą wszystkich kodeksów etycznych prasy na świecie, również w Norwegii, na którą autorka listu się powołuje. Mamy nadzieję, że intencje listu HFPC nie są zbieżne z niektórymi głosami płynącymi ze środowiska dziennikarskiego -„myśmy Karty Etycznej Mediów nie podpisywali”.

Członkowie Konferencji Mediów Polskich reprezentujący dużą część środowiska dziennikarskiego  zapraszają wszystkich zainteresowanych, również HFPC do rzetelnej dyskusji o etyce w mediach, o Radzie Etyki Mediów i  kondycji polskiego dziennikarstwa.

 Powyższe stanowisko zostało jednomyślnie przyjęte na posiedzeniu Konferencji Mediów Polskich w dniu 28 lutego 2011 r. Działając z upoważnienia Konferencji Mediów Polskich niniejszym przesyłam.

 Krystyna Mokrosińska

Załącznik

Odpowiedź Rady Etyki Mediów z dnia 15.02.2011 r.

Do wiadomości:

  1. Sz. P. Jan Dworak – Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

  2. Sz. P. Bogdan Zdrojewski – Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

  3. Sz. P. Kamil Durczok – Redaktor Naczelny serwisu informacyjnego „Fakty” Telewizja TVN

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl