Nasze sprawy

BICIE JEST ZAWSZE ZŁE

 

W Warszawie służby miejskie pobiły młodego człowieka protestującego na Krakowskim Przedmieściu.

Przed kilku dniami w czasie wyborów delegatów w Oddziale Warszawskim SDP przegłosowano protest – oświadczenie potępiające brutalność funkcjonariuszy. Przegłosowano – bo nie wszyscy byli przekonani, że powinni zdecydowanie napiętnować to wydarzenie. Jednak większość obecnych na sali członków naszego Stowarzyszenia nie zastanawiała się, czy ów młody człowiek był tam jako reporter gazety, czy jako protestujący przeciwko likwidowaniu namiotu, gdzie zbierano podpis pod wniosek o budowę pomnika.

Bicie człowieka jest zawsze złe i należy mu się przeciwstawiać!

Tymczasem dowiaduję się, że zwolennicy tezy, że to nie nasza sprawa, że film pokazuje współwinę pobitego – zbierają podpisy sprzeciwu wobec przyjętej uchwały!

Dziwne to i smutne! Przypominają mi zdyscyplinowane oddziały robotniczego aktywu z marca ’68 roku. Oni też bili niepokornych i byli przekonani o swojej racji obrony porządku publicznego. W „Życiu Warszawy” czytam, że „pies zawinił, a pobili jego właściciela”. Dwóch młodych mężczyzn skopało 73 latka tylko dlatego, ze jego pies pogryzł innego zwierzaka. Mimo, że starszy pan przeprosił za pupila i obiecał pokryć koszty weterynarza.

Zwracam się więc głośno i publicznie do zwolenników bicia. Film, na który powołujecie się pokazuje wyraźnie: młody człowiek – nieważne czy dziennikarz, czy nie – jest rzucony na bruk. Jego głowa uderza o trotuar. Potem na dodatkowych zdjęciach widać rany głowy i krwiaka. Wiadomo również, że był potem przez kilka dni hospitalizowany.

Powiem delikatnie: puknijcie się w głowę koledzy. To samo może was spotkać. Dziennikarze, reporterzy – po stronie bijących? Tego jeszcze nie było. I lepiej będzie jeśli brać dziennikarska nie dowie się o waszej „inicjatywie”.

Walka polityczna, opowiadanie się po tej lub po tamtej stronie nie może zaćmiewać rozumu. Tym bardziej jeśli ktoś ma go niewiele.

Stefan Truszczyński

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl