Była posłanka do dziennikarza: „Mam pana na celowniku"
”Mam pana na celowniku – mówiła dzisiaj do dziennikarza „Gazety Polskiej" oskarżona o korupcję była posłanka PO Beata Sawicka. Zagroziła sądem, jeśli jej zdjęcia zrobione przed rozprawą na sądowym korytarzu, zostaną opublikowane – relacjonuje niezalezna.pl.
W Sądzie Okręgowym w Warszawie toczy się proces karny przeciwko byłej posłance Platfromy Beacie Sawickiej i burmistrzowi Helu Mirosławowi Wądołowskiemu. Dzisiaj zeznawał były wiceszef CBA Ernest Bejda.
„Podczas rozprawy oskarżona zażądała od sądu wylegitymowania jedynej obecnej w ławach dla publiczności osoby uzasadniając, iż przed wejściem na salę rozpraw robiła jej zdjęcia, czego ona sobie nie życzy. Chodziło o dziennikarza „Gazety Polskiej”. Sąd stwierdził jednak, iż uprzednie zezwolenie wymagane jest jedynie w przypadku, gdy zdjęcia robione są na sali, a to tym razem nie miało miejsca”.
„Po rozprawie dziennikarz próbował zadać pytanie byłej posłance PO, ta jednak w ostrej formie zapowiedziała kroki prawne przeciwko niemu.
– Mam pana na celowniku. Jeśli te zdjęcia zostaną opublikowane, sprawa będzie w sądzie. – mówiła Sawicka opuszczając budynek sądu. – Pan jako dziennikarz postępuje niezgodnie z prawem. Jestem tutaj jako osoba prywatna a nie publiczna. Uprzedzałam, że sobie nie życzę żadnych zdjęć – dodała” – informuje portal niezalezna.pl.
Czytaj więcej:
niezalezna.pl/12098-sawicka-grozi-dziennikarzowi-gp
opr. tor
Solorz-Żak kupi Polkomtel za 18 mld zł?
Zaostrza się walka o Polkomtel. Według wciąż nieoficjalnych informacji Zygmunt Solorz-Żak kładzie na stół 18 mld zł, a do gry wraca norweski operator Telenor – informuje Przemysław Poznański w wyborczej.biz.
„Sprzedaż operatora sieci Plus może być największą transakcją na europejskim rynku telekomunikacyjnym od kilku lat” – podkreśla „GW”.
„Oferty złożyli na pewno fundusz Apax Partners oraz Zygmunt Solorz-Żak, miliarder, jeden z najbogatszych Polaków. Wczoraj agencja Bloomberg powołująca się na osoby zbliżone do transakcji podała, że Solorz postanowił zaoferować za Plusa - na razie rekordowe - 6,6 mld dol., czyli 18 mld zł”.
„GW” wyjaśnia, po co Solorzowi Polkomtel: „Spółka byłaby cennym nabytkiem dla biznesmena, który konsekwentnie buduje swoje imperium telekomunikacyjne. W jego skład wchodzą już Cyfrowy Polsat (z internetem i telefonią komórkową) i Sferia oraz spółki powiązane z Solorzem - Aero2 oraz CenterNet i Mobyland, oferujące ultraszybki internet mobilny w technologii LTE (do 100 Mb/s)”.
Czytaj więcej:
wyborcza.biz/biznes/1,100896,9792666,Solorz_Zak_walczy_o_Polkomtel__Zaplaci_18_mld_zl_.html
opr. tor
"Moskowskij Komsomolec" i ''Die Welt'' o Poczobucie
Aleksander Łukaszenka jest bardzo obrażalski - tak wielkonakładowy rosyjski dziennik "Moskowskij Komsomolec" zaczyna relację z procesu Andrzeja Poczobuta, białoruskiego korespondenta "Gazety Wyborczej", który we wtorek stanął przed sądem w Grodnie oskarżony o szkalowanie dyktatora Białorusi (cytujemy za „Gazetą Wyborczą).
''Przed 10 rano przy gmachu sądu zebrało się ok. 70 osób, krewnych, kolegów, aktywistów Związku Polaków na Białorusi, opozycjonistów. Ale do budynku Poczobuta wprowadzono tylnym wejściem. Na wiosek prokuratury proces został utajniony, a to znaczy, że szczegóły o'' zbrodniach ''Poczobuta będziemy mogli poznać tylko ze skąpych wypowiedzi uczestników procesu'' – informuje "Moskowskij Komsomolec" i dodaje, że dziennikarz odpowiada za to, co pisał w ''Gazecie'' i w internecie ''W swoich artykułach Poczobut dowodzi, że Łukaszenka prześladuje nie tylko pojedynczych ludzi, którzy walczą o wolność i prawa człowieka, lecz i samą wolność, prawo do bycia wolnym. W jednym z tekstów, którymi teraz zajmuje się sąd, dziennikarz napisał:'' Głównym rezultatem wyborów prezydenckich 19 grudnia okazało się to, że Łukaszenka przyznał, iż system białoruski jest niereformowalny. Wystarczy tylko nieco zmniejszyć ciśnienie strachu i zaczynają się konwulsje, które mogą się skończyć odsunięciem dyktatora od władzy. Demonstracja na placu w centrum Mińska okazała się największą akcją protestu w ostatnich pięciu latach. Reżim nie jest w stanie przeprowadzić reform. Pozostają mu tylko przemoc, poniżanie ludzi, strach... A bez tego Łukaszenka nie byłby już Łukaszenką '''' – cytuje „GW” "Moskowskij Komsomolec".
Rosyjska gazeta podkresla, że kryzys polityczny i ekonomiczny na Białorusi coraz bardziej się pogłębia. „W społecznych sieciach internetowych pojawiają się wezwania do wyjścia na główne place miast 15, 22, 29 czerwca. A 3 lipca Białorusinom proponuje się dokonać » wyboru między wolnością i tyranią, między prawdą a kłamstwem, między wolnym krajem i Koreą Północną «".
O Andrzeju Poczobucie pisze też niemiecki dziennik ''Die Welt'' "Reżim białoruskiego prezydenta Łukaszenki odważył się w zeszłym roku na kontrolowane zbliżenie z Europą. W grudniu jednak wrzucił wsteczny bieg. Ofiarą tego nowego kursu jest właśnie Andrzej Poczobut, który we wtorek stanął przed sądem w Grodnie".
Czytaj więcej:
wyborcza.pl/1,75248,9788581,_Moskowskij_Komsomolec__i__Die_Welt__o_Poczobucie.html
opr. tor
Bauer bez pornoreklam
Bauer wycofuje się z publikowania w swoich tygodnikach telewizyjnych reklam filmów pornograficznych. Wydawnictwo podjęło taką decyzję, pomimo oceny warszawskiej prokuratury, iż umieszczanie takich reklam nie nosi znamion przestępstwa – poinformowało Radio TOK FM.
Przypominamy, że Stowarzyszenie "Twoja Sprawa" zawiadomiło prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w pismach z programami telewizyjnymi, wydawanymi przez koncern medialny Bauer. Publikowano w nich reklamy ostrych filmów pornograficznych. Według zawiadomienia Wydawnictwo Bauer ”zajmuje się dystrybucją ostrej pornografii poprzez swój serwis (esemesowy) Hit Max, zamieszczając reklamy tego serwisu w swoich wydawnictwach" .
Według rodziców ze Stowarzyszenia "Twoja Sprawa" doszło do złamania art. 202 kodeksu karnego, zabraniającego prezentowania małoletniemu poniżej 15 roku życia treści pornograficznych albo ich rozpowszechniania w sposób umożliwiający małoletnim zapoznanie się z takimi treściami.
Już 24 maja Wydawnictwo Bauer zapowiedziało, że od lipca nie będzie zamieszczać takich reklam w pismach. Równolegle sprawę badała prokuratura, która ostatecznie nie dopatrzyła się znamion przestępstwa i nie wszczęła postępowania.
Mimo korzystnej opinii prokuratury Wydawnictwo Bauer nie zmieniło decyzji: od 1 lipca przestanie przyjmować do realizacji reklamy z treściami, które wzbudziły kontrowersje. W oświadczeniu Wydawnictwo Bauer napisało, że „podziela obawy i zastrzeżenia czytelników swoich czasopism związanych z zamieszczaniem reklam multimedialnych o treści erotycznej, zwłaszcza w kontekście możliwości ich niepożądanego odbioru przez osoby młodociane".
Czytaj:
www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,9793845,Reklamy_porno_w_gazetach_bez_znamion_przestepstwa_.html
opr. tor
„Szymon Majewski Show” zniknie z ekranu?
Od kilku tygodni trwają burzliwe negocjacje na temat produkcji 13. Edycji „Szymon Majewski Show”. „Fakt” dowiedział się nieoficjalnie, że w grę wchodzi nawet zdjęcie programu z anteny! – informuje największy polski tabloid.
„– Nie wiadomo, czy będzie kolejna edycja show Szymona. Producenci rozmawiali o niej już jakiś czas temu, ale TVN wciąż milczy. Mówi się o tym, że rozważany jest nawet inny program” – mówi informator gazety.
Podobno szefowie stacji nie są zadowoleni z oglądalności programu, który w 2005 roku gromadził przed telewizorami ponad 3 mln ludzi.
Czytaj więcej:
www.fakt.pl/Szymon-Majewski-zniknie-z-TV-Tak-jesli-,artykuly,106388,1.html
opr. tor
