Reklama wychodzi z kryzysu

Czołowe agencje mediowe wracają do formy – uważa Magdalena Lemańska w „Rzeczpospolitej”.W 2010 r. potentaci branży planowali już o prawie 14 proc. wyższe niż rok wcześniej reklamowe budżety swoich klientów. Zaszły też zmiany na czele rankingu agencji.

Czytaj:

www.rp.pl/artykul/67344,702269-Firmy-reklamowe-zarzadzaja-wiekszymi-budzetami.html


Kolejne dziecko Sakiewicza

 

Kto jest ostatnio jednym z najpopularniejszych polskich dziennikarzy i jedną z najbardziej wpływowych postaci polskiej prawicy jednocześnie? Zdaniem Igora Ryciaka – Tomasz Sakiewicz. Publicysta „Newsweeka” zastanawia się na łamach tygodnika, czy nowy dziennik redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” odniesie sukces.

Sakiewicz jest w ostatnim czasie na topie szczególnie z dwóch powodów. Po pierwsze, z racji ujawnionych taśm z nagraną rozmową z Andrzejem Lepperem. Zmarły niedawno szef Samoobrony miał opowiadać w jej trakcie o okolicznościach przecieku w sprawie tajnej akcji CBA w resorcie rolnictwa w 2007 r. Doniesienia redaktora naczelnego „GP” wywołały lawinę domysłów wśród opinii publicznej, on stanął na jej świeczniku, a więc cel został osiągnięty – zdaje się dedukować Ryciak.

Głośno zrobiło się o Sakiewiczu także z innego powodu. Ogłosił on bowiem, że we wrześniu zacznie wydawać nowy dziennik. „>>Gazeta Polska Codzienna<< będzie lekka w formie, ale podejmująca ważne tematy. Za niewygórowaną cenę dwóch złotych czytelnik będzie mógł się upewnić, że Platforma Obywatelska to słudzy Rosji, Bronisław Komorowski jest człowiekiem WSI, katastrofa smoleńska prawie na pewno było zamachem, a jedynym politykiem, który może wyciągnąć kraj z tego bagna, jest Jarosław Kaczyński” – czytamy w „Newsweeku”.

Sakiewicz chciałby, aby sprzedaż zapowiadanego przez niego dziennika utrzymywała się na poziomie 120 – 150 tysięcy egzemplarzy. W sukces wierzy, bo wychodzi naprzeciw oczekiwaniom „40-procentowego społeczeństwa niszy pozbawionej medium o charakterze prawicowym”. Nie pierwszy zresztą raz – wydaje już miesięcznik „Nowe Państwo”, magazyn satyryczny „Pinezki”, „Gazetę Polską” – „tygodnik szybszy niż dziennik”, prowadzi dwa portale internetowe oraz telewizję w sieci.

Igor Ryciak w nowym wydaniu „Newsweeka” przywołuje za byłą dziennikarką „GP” krótką charakterystykę jej dawnego szefa. „Towarzyski, dowcipny, lubi dobre wino i w ogóle korzysta z życia. Ale gdy ktoś mu nadepnie na odcisk, uruchamia ukryte turbodoładowanie. I wtedy robi wszystko, by tego kogoś wykończyć”. Publicysta „Newsweeka” podaje przykłady takiego „wykańczania”, z czego wzorcowym jest Piotr Wierzbicki – twórca „Gazety Polskiej”, którego poróżnił z Sakiewiczem spór o linię programową pisma. „Wykorzystał znajomości w drukarni i potajemnie wycofał artykuł Wierzbickiego z łamów, a potem doprowadził do usunięcia autora z redakcji, argumentując, że nie jest on dostatecznie krytyczny wobec środowiska >>Gazety Wyborczej<<” – pisze Ryciak. I przypomina, że „ofiarą” naczelnego „GP” padł też Janusz Miernicki – prezes wydawnictwa Słowo Niezależne oraz firma King&King, udziałowiec oficyny.

„Można mieć pewność, że i teraz Tomasz Sakiewicz użyje wszystkich środków, by jego nowa gazeta odniosła sukces” – wieszczy w nowym „Newsweeku” Igor Ryciak. Czy tak się stanie? Przekonamy się we wrześniu, kiedy do kiosków trafi „nowe dziecko” naczelnego „Gazety Polskiej”.

 

Więcej w tekście Igora Ryciaka „Teraz ja” na str. 28-29 najnowszego wydania tygodnika „Newsweek”.

 

Opr. OG

 

Ponadto w numerze:

- Miłosz Węglewski przypomina żart, który krąży wśród inwestorów giełdowych w związku ze sprzedażą TVN i zastanawia się, kto kupi stację („TVN poczeka na kupca” str. 46-47),

- Tomasz Stawiszyński opisuje kolejny skandal, który wywołał wydawca "Hustlera" Larry Flynt, publikując w swoim czasopiśmie sesję zdjęciową "dzieciobójczyni" ("Moralista Larry Flynt" str. 62-63).


 

Zetka kontra RMF – wakacyjne starcie

„Wakacyjna wojna Radia Zet z RMF FM przypomina umizgi niezbyt urodziwych sponsorów do łasej na podarki dziewczyny” – pisze w nowym wydaniu „Uważam Rze” Krzysztof Feusette. Publicysta wymienia sposoby, jakie w walce o słuchacza wykorzystują komercyjne rozgłośnie.

Po pierwsze – wakacyjne trasy koncertowe. „Nie mają one już rozmachu >>Inwazji mocy<< RMF, ale stają się zwłaszcza dla mniejszych miejscowości ważnymi wydarzeniami kulturalno-oświatowymi” – komentuje Feusette. Publicysta zauważa, że na plenerowych koncertach stacji komercyjnych pojawiają się wciąż te same gwiazdy, których nazwiska mają działać na wyobraźnię potencjalnej widowni. Często jednak muzyczne spektakle kończą się fiaskiem, a występy utrudnia niekorzystna aura i w rezultacie – zapowiadane na dwie godziny widowisko kończy się słabo zorganizowanym półgodzinnym performancem.

Żeby rozgłośnie mogły organizować muzyczne trasy, potrzebne są pieniądze. Jak je zdobyć? Na przykład dzięki konkursom SMS. A te w wakacje zalewają anteny komercyjnych nadawców. Poza tym, stacje na czas lata zmieniają nazwy swoich audycji na bardziej wakacyjne oraz wydają letnie składanki przebojów – niczym nieróżniące się między sobą – twierdzi Feusette. Przypomina, że RMF dla zwabienia słuchaczy organizuje w wakacje także „Kino letnie”, gdzie w czasie plenerowych seansów wyświetlanie filmów połączone jest z konkursami. Radio Zet natomiast, „podłącza się” pod imprezy już wcześniej organizowane, jak np. w Lublinie w czasie Karnawału Sztuk-Mistrzów.

W gruncie rzeczy, RMF i Radio Zet walczą o słuchaczy, stosując te same, przestarzałe chwyty. W efekcie powstaje komercyjna papka, na którą składają się „pogoda, nieświeże newsy i muzyka”. „Trudno oprzeć się wrażeniu, że cała ta wakacyjna wojna stacji komercyjnych to starcie bidy z nędzą” – konkluduje Feusette.

 

Więcej w tekście Krzysztofa Feusette „Ucieczka z eteru” na str. 40-42 najnowszego wydania tygodnika „Uważam Rze”.

 

Opr. OG

 

Ponadto w numerze:

- o produkcji kreskówek, a w zasadzie – wojnie na animacje między Żydami a islamskimi terrorystami pisze Łukasz Adamski („Bitwa na kreskówki” str. 76-77),

- Eryk Mistewicz ocenia wykorzystanie Twittera w kampanii wyborczej („Twitter rządzi kampanią” str. 96).

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl