Ciężkie czasy Polskiego Radia

Polskie Radio zakończy rok ze stratą 30 mln zł. Prognozy na 2012 r. też są złe – analizuje Kamila Baranowska na portalu rp.pl.

Czytaj:

www.rp.pl/artykul/118849,755587-Polskie-Radio-ma-problemy-finansowe.html


Czy minister odbierze dotację „Krytyce politycznej”

Klub Solidarna Polska zwrócił się w środę z apelem do ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego o pilne odebranie dotacji „Krytyce Politycznej”. Według nich, z pieniędzy podatników nie powinna być sponsorowana instytucja będąca „przechowalnią lewackich ekstremistów” – informuje portal niezalezna.pl (za PAP).

Czytaj:

niezalezna.pl/19040-apel-o-odebranie-dotacji-%E2%80%9Ekrytyce-politycznej%E2%80%9D


Bronią Olejnik

Dziennikarze bronią Moniki Olejnik z TVN 24 i Radia Zet, przeciwko której - ich zdaniem - jest prowadzona brudna kampania na łamach tygodnika "Fakty i Mity" – informuje rp.pl (za PAP).

Czytaj:

www.rp.pl/artykul/118849,755342-List-otwarty-ws--publikacji-Faktow-i-Mitow-o-Monice-Olejnik.html


Prof. Mrozowski o 11.11: Media były katalizatorem, nie przyczyną wydarzeń

- Media przypominają o tym, że nasila się zainteresowanie manifestacjami 11 listopada, ale nie sądzę, żeby same je prowokowały. Nie demonizujmy ich siły - mówi w rozmowie z TOKFM.pl prof. Maciej Mrozowski, medioznawca z SWPS i UW. - Media nie są w stanie zorganizować tego typu manifestacji i doprowadzić do zamieszek. Do tego musi istnieć już jakiś klimat - a ten klimat odziedziczyliśmy po wyborach - dodaje.

Czytaj:

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103088,10653567,Prof__Mrozowski_o_11_11__Media_byly_katalizatorem_.html


Punkt za punkt

Monika Olejnik przypomina o związkach zabójcy ks. Popiełuszki z antyklerykalnymi „Faktami i Mitami”. W odwecie „FiM” wypominają Olejnik, że jej ojciec był agentem PRL. O co w tej medialnej przepychance chodzi? – odpowiadają na łamach nowej „Gazety Polskiej” Dorota Kania i Maciej Marosz.

Zaczęło się od przypomnienia gospodyni „Kropki nad i”, później pojawiła się w „Faktach i Mitach” oczerniająca jej ojca publikacja z przekazem: Olejnik nie zrobiłaby kariery, gdyby nie dobre układy z władzą. „Atak pisma na Monikę Olejnik wyglądał pozornie na samotny wybryk Romana Kotlińskiego, redaktora naczelnego pisma >>Fakty i Mity<<. Jednak jego butne oświadczenie na stronie internetowej >>FiM<< pokazuje niezwykle mocna pozycję Kotlińskiego” – oceniają Kania i Marosz.

„FiM” pisały o Olejnik jako o „dziennikarskiej hienie w spódnicy” i zapowiadały kolejne artykuły „o jej zagadkowej karierze, którą zawdzięcza swojemu tatusiowi, wielce zasłużonemu dla PRL wysokiej rangi esbekowi”. W obronie dziennikarki stanęła wówczas „Gazeta Wyborcza”, która sprostowała, że ojciec Olejnik nie pracował w SB, ale w formacji chroniącej placówki dyplomatyczne, należącej do struktur peerelowskiego MSW. „Z katalogów IPN i posiadanych przez >>Gazetę Polską<< dokumentów jednoznacznie wynika, że ojciec dziennikarski jest zarejestrowany jako funkcjonariusz SB” – zapewniają jednak publicyści „GP”.

W obronę wziął Olejnik również Jerzy Urban, redaktor naczelny „skandalizującego tygodnika NIE” po tym, jak „Fakty i Mity” pisały o udziale dziennikarki w jego konferencjach prasowych (gdy był rzecznikiem rządu) i zadawaniu wcześniej ustalonych z nim pytań. „Warto przypomnieć, że konferencje Urbana były głównym narzędziem propagandowym rządu Jaruzelskiego” – piszą Kania i Marosz.

Publicyści „GP” starają się odpowiedzieć na pytanie, o czym tak naprawdę świadczą medialne przepychanki między Olejnik a Kotlińskim. Wcale nie chodzi o demonstrację siły redaktora naczelnego „FiM” i posła Ruchu Palikota – oceniają. „W sejmowych kuluarach można usłyszeć, że Janusz Palikot poprzez Romana Kotlińskiego i jego pismo pokazuje, że ma wystarczającą ilość amunicji, by walczyć z pozornie mocniejszym od siebie przeciwnikiem” – konkludują Kania i Marosz.

 

Więcej w tekście Doroty Kani i Macieja Marosza „Kłótnia w rodzinie” na str. 4 najnowszego wydania tygodnika „Gazeta Polska”.

 

Opr. OG


 

Media? Spalić!

W swojej stałej rubryce na łamach „Polityki” Daniel Passent przypomina wydarzenia z tegorocznych obchodów Święta Niepodległości i przedstawia sylwetkę dziennikarza idealnego.

Passent pisze, że zamieszki z 11 listopada to nie pierwszy atak na media. „Wystarczy przypomnieć epitety pod adresem dziennikarzy rzucane pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu. Werbalne i fizyczne ataki na nasze koleżanki i kolegów z branży są wyrazem chamstwa i zdziczenia” – ocenia felietonista „Polityki”. Stara się też znaleźć przyczynę podobnych zachowań, która leży jego zdaniem w niezadowoleniu części społeczeństwa z mediów, konkretnie tych mainstreamowych. „Od kiedy część mediów wystąpiła przeciwko praktykom IV RP są one oskarżane o >>bezprzykładną, histeryczną nagonkę przeciwko zbrodniczym siłom wzmożenia moralnego, o rodowód z nieprawego łoża, o brak patriotyzmu i zdradę narodową” – pisze Passent.

Jest jednak ktoś, na kim powinni wzorować się wszyscy dziennikarze w Polsce. Dzięki przybraniu takiej postawy w kraju panowałby ład i porządek, nikt nie grzałby się w ogniu płonących wozów transmisyjnych. O kim mowa? Andrzej Urbański – były szef TVP – to w ironicznej ocenie Passenta wzór dziennikarza. To on mówił w „GW” o publicystach-pułkownikach PO; to on dziwił się mediom atakującym opozycję zamiast rozliczania rządzących w czasie kampanii wyborczej; to on jest zapatrzony w Jarosława Kaczyńskiego – wylicza felietonista „Polityki”. I właśnie takich dziennikarzy nam potrzeba – stwierdza z nieskrywanym sarkazmem. „Umiarkowanych, sprawiedliwych, wyważonych. Gdyby media dostały się w ręce ludzi tak wiarygodnych i kompetentnych jak Andrzej Urbański, wszystko byłoby cacy” – podsumowuje Passent.

 

Więcej w felietonie Daniela Passenta „Media na stos” na str. 105 najnowszego wydania tygodnika „Polityka”.

 

W numerze również:

- Ludwik Stomma w swoje stałej rubryce  wyraża żal, że ks. Adam Boniecki, były naczelny „Tygodnika Powszechnego” musi „taplać się w czarnej smole” („Boniecki w smole” str. 104).

 

Opr. OG 


 

Polsat wyprzedził rynek

W trzecim kwartale wpływy reklamowe i ze sponsoringu Telewizji Polsat zgodnie z oczekiwaniami analityków wypadły lepiej niż rynek – wzrosły rok do roku o 1 proc. na rynku, który skurczył się w tym czasie o 1 proc.- informuje Magdalena Lemańska na portalu gospodarka24.pl.

Czytaj:

www.ekonomia24.pl/artykul/706258,752172-TV-Polsat-lepiej-od-oczekiwan.html


Ks. Boniecki o tępocie krytyków i cenzorów

- Zniechęcam się, spotykając się z tępotą niektórych krytyków i cenzorów. Zabroniono mi mówienia na jeden z najbardziej naglących tematów obecnego czasu - tak zaczyna się felieton ks. Adama Bonieckiego w najnowszym "Tygodniku Powszechnym". Ksiądz cytuje słowa Thomasa Mertona, katolickiego myśliciela, któremu przełożeni zabronili wypowiadać się na temat wojny jądrowej – informuje „Gazeta Wyborcza” (za „Tygodnikiem Powszechnym”).

Czytaj:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,10651704,Boniecki__Cokolwiek_robilem__robilem_na_polecenie.html


Polski rząd usuwa informację z Google

Google opublikował tzw. Raport Przejrzystości, który dotyczy zapytań ze strony rządów z całego świata o dostęp do informacji lub próśb o usunięcie treści. Polskie władze wystąpiły do Google o usunięcie z sieci 72 elementów – podała „Rzeczpospolita” (za PAP).

Czytaj:

www.rp.pl/artykul/16,751750-Google--polski-rzad-zwrocil-sie-o-usuniecie-72-elementow.html


Polsat liczy na Plusa

Cyfrowy Polsat i operator sieci Plus powalczą wspólnie o większe udziały w rynkach płatnej telewizji i telefonii komórkowej – pisze Urszula Zielińska na portalu gospodarka24.

Czytaj:

www.ekonomia24.pl/artykul/706258,755039-Polsat-liczy-na-Plusa.html

 

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl