Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami autorów i nie powinny być utożsamiane z SDP

                                                                                                                                                                Redakcja

 

Jakeś się ożor to idź spać - mówią na Śląsku. I mają rację.

Są jednak tacy, którzy rad nie słuchają i potem problem za problemem. Rafał Ziemkiewicz, lubiany przeze mnie publicysta, dał niezły popis w swoim tekście „Mniej Ziuka, więcej Romana” w „Uważam Rze”( z 9 stycznia 2012r. str. 77). Odkrył, że: „Sanacja ważyła się nawet na coś, na co nie ważyli się komuniści: skazywanie księży za słowa wypowiadane z ambony”. Szaleju się nażarł czy trunki były za mocne?

Trudno mi nawet podać dokładną ilość księży wiezionych w latach 1945 – 56 z biskupem kieleckim Czesławem Kaczmarkiem i Prymasem Polski Stefanem Wyszyńskim na czele! Komuniści mordowali księży także w latach 80-tych. Bł. ks. Jerzy Popiełuszko został zamordowany w 1984 r. za głoszenie  Słowa Bożego, księża Stefan Niedzielak, Stanisław Suchowolec i Sylwester Zych zginęli z rąk czerwonych bandytów w trakcie i po rozmowach „Magdalenkowo - okrągło stołowych” w 1989 r.

Dalej przyrównuje Ziemkiewicz II RP do PRL-u pisząc: „pod wieloma względami rządy Piłsudskiego były prefiguracją PRL. Nie tylko w kwestii praw człowieka, ale także socjalistycznego zarządzania gospodarką.”  Przypominam w II RP zbudowano Centralny Okręg Przemysłowy, stocznie, porty, miasto Gdynię, przemysł chemiczny,  maszynowy, zbrojeniowy itp. Wychowano najwspanialsze pokolenie, które walczyło o niepodległość Polski, które ją odbudowało po zniszczeniach wojennych i nigdy nie dało sobie narzucić komunizmu, wychowało też nas - pokolenie „Solidarności”. Bereza też może, by się teraz niektórym politykom przydała. Mieliby czas na przemyślenie swego szkodnictwa!

Kolejnym zdaniem Ziemkiewicz już mnie całkiem „dobił”: „Sanacja była władzą „trepów”, wierzących, jak Jaruzelski ze swymi „grupami operacyjnymi”, w baczność-spocznij, malowanie trawy na zielono i ściganie spekulantów (w języku epoki „paskarzy”)”. Porównanie Jaruzelskiego – sowieckiego agenta – namiestnika i okupanta, do Piłsudskiego, a żołnierzy podległych Armii Czerwonej do legionistów i patriotów, którzy w wojnie bolszewickiej przelewali krew jest po prostu niesmaczne. Zwłaszcza w tygodniu, gdy miał zapaść wyrok na zdrajcę Jaruzelskiego, który napadł na własny naród nawet nie wypowiedziawszy wojny!

Dalej Ziemkiewicz pisze: „Rządy Piłsudskiego niestety  przyuczyły Polaków do pańszczyźnianej wiary w państwową urzędniczą opiekę, w której tkwią na zgubę Polski do dziś”.

Zgubą dla Polski jest łże elita oraz  „dmuchane” autorytety. Panosząca się agentura, zwłaszcza rosyjska i niemiecka. Niedouczone pismaki siejące zamęt w głowach czytelników.

PS

Do Autora „Mniej Ziuka więcej Romana”

Pamiętam Pana teksty z lat 1990-tych, gdy nawołuje Pan, by sprowadzić menagerów z zachodu i oddać im za symboliczną złotówkę nasze przedsiębiorstwa, bo Polacy się do niczego nie nadają. Myślałam, że Pan wyrósł z młodzieńczej głupoty. Pisze Pan świetnie, byle jeszcze mądrze!  Żadne fobie nie powinny Panem rządzić.

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl