Jest tylko nagrobek. Ciała nigdy nie znaleziono – pisze Małgorzata Święchowicz we „Wprost”.
Autorka opisuje sprawę poznańskiego dziennikarza, Jarosława Ziętary, który zaginął we wrześniu 1992 roku. Prokuratura Apelacyjna w Krakowie wznowiła niedawno śledztwo w tej sprawie. Do tej pory śledztwa prowadzone przez Prokuraturę w Poznaniu były dwukrotnie umarzane.
 
Od wielu lat sprawę próbują rozwikłać poznańscy dziennikarze. Zawiązali międzyredakcyjną nieformalna grupę śledczą. W marcu ubiegłego roku Krzysztof M. Kaźmierczak i Piotr Talaga opublikowali w „Głosie Wielkopolski” tekst „Śmierć w cieniu tajnych służb”. Ich działania doprowadziły ostatecznie do wznowienia oficjalnego śledztwa. Obecnie prokurator Piotr Kosmaty bada pięć wersji śledczych.
 
 
Czytaj: Małgorzata Święchowicz, Zniknięcie, „Wprost”, nr 8/2012, s. 42-44.
Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl