Portal gazeta.pl zamieścił dzisiaj artykuł pod tytułem ,,Rusza proces Breivika. Zamachowiec pozdrawia faszystowskim gestem".
W tekście zamieszczonym na portalu gazeta.pl czytamy dalej: Po wejściu na salę sądową i zdjęciu mu kajdanek 33-letni Norweg przywitał obecnych, unosząc wyprostowaną prawą rękę z zaciśniętą pięścią. W swoim wcześniejszym manifeście oświadczył, że gest ten symbolizuje "siłę, honor i wyzwanie rzucone marksistowskim tyranom w Europie.
To, że Breivik jest idiotą wiedzą niemal wszyscy, ale przecież redakcja na ulicy Czerskiej szczyci się ,,najwyższą jakością merytoryczną” swoich tekstów. Niestety ja po raz któryś z rzędu widzę w tekście GW bzdury i niedopatrzenia.
Po pierwsze uważam, że jest dowodem wyjątkowej ignorancji i braku elementarnej wiedzy nazywanie tzw. salutu rzymskiego ,,pozdrowieniem faszystowskim”.
Czyż nie jest triumfem pośmiertnym Hitlera i jego bandy fakt, że 67 lat po śmierci tego zbrodniarza nadal uznajemy znak równoramiennego krzyża, o ramionach zagiętych pod kątem prostym nazywanego ze staroindyjskiego języka sanskryt ,,swastyką” (dosłownie oznacza ,,przynosząca szczęście) jako symbol ludobójstwa niemieckiego narodowego-socjalizmu istniejącego przez 12 lat?
A przecież ten emblemat występuje w naszej kulturze od blisko 3 tysięcy lat. Znajdujemy go na zabytkach z V wieku przed naszą erą zarówno w Grecji, Azji Mniejszej, Persji, jak i na obszarze od Hindukuszu aż po Mekong.
Germanowie stosowali Triskelion już w IV w. p.n.e.
Czy w związku z tym każda swastyka jest godna potępienia i spalenia? Na pewno należy wytępić swastykę prawoskrętną położoną na czerwonym sztandarze – symbolu SOCJALIZMU!
Ten tekst nie jest obroną hitlerowskiej symboliki czy cyrkowego gestu, zeszmaconego przez zbrodniarzy przebranych w operetkowe mundury projektu Hugo Bossa. Jako wnuk Warszawiaków, którzy przeszli piekło września 1939 roku i sierpnia-października 1944 roku, wolałbym sobie odciąć dłoń niż być kojarzonym z obroną czegokolwiek co ma wspólnego z III Rzeszą Niemiecką.
Jednak nie znoszę naginania historii do ideologii do prawdy. Fakt, że Hitler nosił imię Adolf a Geobbels imię Józef nie oznacza, że imiona te powinny być zakazane. Podobnie tak jak wąsik, który przecież wcześniej należał do najsłynniejszego bohatera filmowego w dziejach kinematografii.
Salut rzymski nie jest gestem zastrzeżonym dla nazistów, tak jak nie każdy orzeł herbowy musi trzymać w szponach wieniec ze swastyką!
Wbrew bzdurom rozpowszechnianym przez propagandę nurtu głównego narodowy socjalizm niemiecki nie był wcale konserwatywnym społecznie i liberalnym gospodarczo ruchem prawicowym, lecz skrajnie lewacką ideologią nacjonalistyczną.
W razie wątpliwości proszę sobie porównać punkty 11-25 programu DAP/NSDAP podpisanego 24lutego 1920 roku w Monachium do programu WKP(b) z 1925 roku.
Czym się różnił programowo narodowy-socjalizm, w który wierzyli tacy ludzie jak Alfred Rosenberg, Ernst Röhm czy Martin Bormann od komunizmu, który ślepo wyznawali tacy osobnicy jak, Karl Liebknecht, Róża Luksemburg, Heinrich Brandler, August Thalheimer, Franz Mehring czy Wilhelm Pieck? Jedynie tym, że nie był zależny od moskiewskiej centrali. Reszta programu to był ten sam siermiężny socjalizm, którego doświadczyliśmy przez półwiecze istnienia PRL czy NRD.
Pamiętajmy także, że wzór swastyki występował w odznakach wielu polskich formacji przedwojennych (np. IV Pułku Piechoty, IV Pułku Strzelców czy Ligii Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej). Był stosowany do oznakowywania tras tatrzańskich przez taternika Mieczysława Karłowicza.
A co z salutem rzymskim? Nie był tylko pozdrowieniem, ale przede wszystkim gestem rozejmowo-pokojowym. Takim jak biała flaga. Oznaczał słowa: popatrz mam pustą dłoń, nie przynoszę do twego domu broni i mam czyste intencje! Dlatego otwarta dłoń ma tutaj generalne znaczenie.
Manipulacją powojenną jest rozpowszechniany mit, że gest ten został przywrócony przez socjalistycznego dziennikarza włoskiego Benito Amilcare Andrea Mussoliniego jako pozdrowienie członków Partito Nazionale Fascista.
Salut Rzymski był na przykład stosowany w Stanach Zjednoczonych od 1892 roku do 1942 roku podczas składania przysięgi wierności fladze USA. Jeżeli więc potępiamy salut rzymski jako nawiązywanie do czasów rzymskich to czemu nadal nasi sędziowie ubierają się w togi i stosują sentencje łacińskie prawa? Skoro potępiamy obyczaje rzymskie to dlaczego nazywamy izbę wyższą naszego parlamentu ( i większości parlamentów tzw. krajów demokratycznych ) – Senatem?
Rozejrzyjmy się dookoła. Jak wiele obyczajów, gestów (podanie dłoni) i zwyczajów (Boże Narodzenie) przejęliśmy od państwa, którego oficjalna nazwa brzmiała Senatus Populusque Romanus.
Czemu nasze budowle nawiązują stylistyką do pałaców Kapitolu, Kwirynału, Watykanu czy Awentynu?
I czy tak naprawdę norweski dewiant, morderca i łajdak – osobnik jak każdy faszysta i nazista zafascynowany od najmłodszych lat socjalizmem – wykonał rzeczywiście salut rzymski , fatalnie i głupkowato nazywany ,,gestem faszystowskim"?
Nie, pajac Breivik wykonał w Sali sądu Oslo gest pozdrowienia komunistycznego, stosowany przez oprychów Kommunistische Partei Deutschlands pod przywództwem Ernsta Thälmanna.
Proszę sobie obejrzeć niemieckie kroniki filmowe z lat 1925-1933 pokazujące działaczy i bojówkarzy komunistycznych wznoszący rękę z zaciśniętą pięścią. Gest bardzo podobny do salutu rzymskiego, różniący się jednak bardzo istotnym szczegółem. W pozdrowieniu rzymskim dłoń jest otwarta, czyli oznacza pokojowe intencje. Gest ten jest równoznaczny z pozdrowieniem ,,ave”. Do dzisiaj to pozdrowienie to stosujemy w modlitwie do Matki Zbawiciela (Ave Maria, gratia plena) czy w zwykłym codziennym ,,bądź zdrów”. Czy można zakazać tak pięknego znaku tylko dlatego, że hitlerowska hołota z bojówek SA wznosząca hasła socjalistyczne, antypolskie, antykatolickie czy antysemickie, splugawiła ten znak pozdrawiając swojego kabotyńskiego wodza?
Gest komunistów oznaczał i oznacza nadal wezwanie do walki klasowej i i jest dokładną odwrotnością salutu rzymskiego. Podniesiona ręka i zaciśnięta pięść stała się symbolem oporu i agresji radykalnych organizacji lewicowych o podłozu rasistowskim takich jak Partia Czarnych Panter (ang. Black Panther Party (BPP), gwatemalskiej Partyzanckiej Armii Biednych, meksykańskiego Chiapas (Zapatystowska Armia Wyzwolenia Narodowego), gestem maszerujących przed swym dyktatorem mieszkańców Phenianu czy choćby separatystów i rasistów plemiennych w Afryce i Azji.
Dzisiejszy gest Breivika wielokrotnie wykonywał też dr Robert Mugabe, wrogi białym mieszkańcom Rodezji rasista, który doprowadził nazistowskie państwo Zimbabwe do całkowitego upadku. Podczas letnich igrzysk olimpijskich w 1968 roku dwóch czarnoskrórych medalistów uniosło ręce z zaciśniętymi pięściami podczas odtwarzania hymnu USA, za co zapłacili dożywotnią dysklasyfikacją z wszelkich oficjalnych konkursów sportowych. Kto jeszcze podnosił rękę z zaciśniętą pięścią w geście salutu do narodu? Ano choćby Saddam Husajn, Muammar Kaddafi, Fidel Castro, Hugo Chavez, Ernesto Che Guevara, Jean Bedel Bokassa, Ido Amin Dada czy nawet Nelson Mandela. I chociaż porównanie to może razić, to jednak fakt pozostaje faktem, że to komunistyczne ,,pozdrowienie" może być stosowane zarówno przez morderców, dyktatorów, politycznych oszustów jak i bojowników o prawa człowieka.
p.lepkowski
