Wszyscy jesteśmy w drugim obiegu, nie trafimy na pierwsze strony gazet – mówi w nowym wydaniu „Gazety Polskiej” abp Józef Michalik. Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski w rozmowie z Arturem Dmochowskim wyjaśnia, co łączy Kościół z mediami niezależnymi.

Arcybiskup pytany o stan polskich mediów – zwracając uwagę na ostatnie manifestacje w obronie dziennikarstwa niezależnego i wolności słowa – wyraża zadowolenie, że w polskich gazetach, rozgłośniach i stacjach telewizyjnych jest wielu katolików. „Cieszę się widocznym przebudzeniem, powstawaniem coraz to nowych mediów niezależnych. Widać wreszcie pewne naruszenie tego swoistego monopolu na kształtowanie opinii społecznej w Polsce, w którym dominowała >>Gazeta Wyborcza<<” – przekonuje na łamach „GP” abp Michalik. W jego ocenie, istnieje szansa na wprowadzenie do mediów realizmu i pojawieniu się w nich głosu rzeczywistości.

Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski w rozmowie z Dmochowskim tłumaczy też, że tak polski Kościół, jak i media niezależne funkcjonują w kraju w drugim obiegu. „Dlatego nie odnajdziemy się na pierwszych stronach i w tytułach głównych mediów. Dobrze więc, że spontanicznie rodzi się i rozwija ten drugi obieg kultury, myśli i przekonań” – mówi w „GP” abp Michalik.

Duchowny w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” zwraca również uwagę na niekorzystny wpływ niektórych mediów na kościelny porządek. „Próbują wprowadzić rozłam wewnątrz samego Kościoła, popierając jedne środowiska i krytykując drugie” – wyjaśnia arcybiskup. Wspomina również o nowej medialnej praktyce, polegającej na kreowaniu z byłych księży i zakonników medialnych autorytetów. „Wmawia się ludziom, że są wiarygodni” – twierdzi abp Michalik.

 

Więcej w wywiadzie Artura Dmochowskiego z abp Józefem Michalikiem „Wszyscy jesteśmy w drugim obiegu” na str. 4-5 najnowszego wydania tygodnika „Gazeta Polska”.

 

Opr. OG

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl