O skardze fundacji o. Tadeusza Rydzyka Lux Veritatis na nieprzyznanie jej miejsca przez KRRiT na multipleksie cyfrowym pisze Katarzyna Wiśniewska w „Gazecie Wyborczej”.
Zdaniem autorki o. Rydzyk niezależnie od wyroku sądu jest już wygranym; zainteresował opinię publiczną TV Trwam, zorganizował marsze protestacyjne, zmobilizował słuchaczy Radia Maryja. „Rydzykowi udało się przekonać swoich zwolenników, że bez kocesji na cyfrę Trwam zniknie” – zauważa autorka artykułu. „A to nieprawda – telewizja Rydzyka była i będzie dostępna w kablówkach i z satelity, tyle, że tej informacji nie podają media redemptorysty”.
Za Rydzykiem stoi murem kuria warszawska, trzech hierarchów Kościoła wysłało list do Krajowej Rady w obronie TV Trwam. Ale z drugiej strony przeciwko zabiegom o. Rydzyka protestują ludzie kultury (m.in. Agnieszka Holland i Krzysztof Krauze), a stanowisko KRRiT pozostaje niezmienne.
Niezależnie od tego, co w piątek postanowi sąd cyfrowa przyszłość nie jest dla TV Trwam zamknięta, gdyż będzie mogła ponownie ubiegać się o miejsce na multipleksie w 2014 roku.
Więcej:
Katarzyna Wiśniewska w „Gazecie Wyborczej” z 24 maja 2012, s.3.
opr. mp
