„Cynicznie zorganizowana masowa manipulacja z udziałem oddanych władzy mediów” – stwierdza Rafał Ziemkiewicz w nowym wydaniu „Uważam Rze”.
Do czego nawiązuje publicysta? Jego zdaniem „operacja pod krzyżem”, czyli zastąpienie obrazu modlących się Polaków, przeżywających katastrofę smoleńską, obrazem wzniesionych pięści i nienawistnych haseł, posłuży w przyszłości jako przykład w podręcznikach masowej manipulacji. Zasady sterowania emocjami mas, jak przekonuje Ziemkiewicz, zostały już jednak opisane. Redaktor „URze” poleca w tym kontekście lekturę „Efektu Lucyfera” znanego amerykańskiego psychologa Philipa Zimbardo.
Na czym dokładnie polegała „operacja pod krzyżem” i jaki udział odegrały w niej media? Ziemkiewicz wyjaśnia w tygodniku, że „grupka trzymająca pod krzyżem modlitewną wartę zastała (…) zaatakowana przez >>młodych z Facebooka<<”, wśród których byli zarówno głodni sensacji gapie, jak i agresywni prowodyrzy z nienawistnymi hasłami na ustach. Media podchwyciły ten podział i zwróciły się w kierunku prowodyrów, gwarantujących większe emocje. Te zostały podgrzane do czerwoności i o solidarności Polaków z pierwszych dni po katastrofie smoleńskiej nikt już nie pamiętał.
O podobnym podziale, co przypomina Ziemkiewicz, piszą w książce „Woda z mózgu” Wojciech i Marek Wareccy. Dwójka polskich psychologów w oparciu o lekturę Zimbardo wyjaśnia, że aby doprowadzić ludzi do czynienia zła, trzeba dokonać jasnego podziału – wyodrębnić wroga, stworzyć poczucie zagrożenia z jego strony, sprowokować agresję, wprowadzić autorytety potwierdzające winę wroga i wreszcie – wywołując poczucie bezkarności, całą odpowiedzialnością za konflikt obarczyć wroga. Publicysta „Uważam Rze” twierdzi, że dokładne wczytanie się w książkę Zimbardo, zanalizowaną przez polskich autorów, pozwoli znaleźć pełną analogię w stosunku do „operacji pod krzyżem”. „Cynicznie zorganizowana, masowa manipulacja, mająca cofnąć społeczne skutki szoku po tragedii smoleńskiej, w której rolę kluczową odegrały oddane władzy mass media” – podsumowuje Ziemkiewicz.
Więcej w tekście Rafała Ziemkiewicza „Szczuj i rządź” na str. 56-59 najnowszego wydania tygodnika „Uważam Rze”.
Opr. OG
