Eleganckie garnitury, makijaż i mocne słowa: o kulturze politycznej i spadku poziomu debaty publicznej , otwartości na różne poglądy, tolerancji i szacunku dla przeciwników politycznych. Telewizyjni celebryci starannie budują swój wizerunek u odbiorcy – piszą Wojciech Wybranowski i Oskar Górzyński w „Rzeczpospolitej”.


Autorzy omawiają sylwetki Jarosława Kuźniara z TVN24 i Zbigniewa Hołdysa, którzy jako jedni z niewielu celebrytów wzięli w obronę Jakuba Wojewódzkiego i Michała Figurskiego po ich skandalicznych słowach o gwałceniu Ukrainek. W tekście wspominają również o Monice Richardson, przytaczając jej wulgaryzmy, których użyła wobec Krzysztofa Bosaka z Fundacji Republikańskiej w ubiegłym roku.

Ucieczka do rynsztokowego języka świadczy według dr Ireneusza Siudema, psychologa społecznego z UMCS, o niskiej kulturze ludzi, od których oczekujemy większej ogłady.
 

Czytaj:

Wojciech Wybranowski, Oskar Górzyński, Celebryci – szoł, że hej, „Rzeczpospolita”, sobota-niedziela 14-15 lipca 2012, s. A6.
 

 

mp

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl