Prawdopodobnie nigdy nie policzymy, ile naprawdę napisał – zauważa prof. Ryszard Koziołek w artykule poświęconym naszemu najpłodniejszemu pisarzowi i wybitnemu dziennikarzowi, Józefowi Ignacemu Kraszewskiemu. Artykuł opublikowała dzisiejsza „Polityka”.

W dorobku pisarza wymienia się m.in. ponad 200 powieści, 150 nowel i tysiące artykułów szkiców, notatek, itp. Zdaniem Koziołka Kraszewski jest dowodem na to, że istnieje popęd nieodkryty przez psychoanalityków – popęd narracji. – Co robił najlepiej? Myślę, że był najwybitniejszym polskim dziennikarzem wszech czasów. Znał świetnie europejskie dziennikarstwo, czytał najważniejsze pisma francuskie, szybko orientując się, jaką potęgą jest proza drukowana w odcinkach w gazecie – pisze Ryszard Koziołek, wspominając również o wyroku skazującym Kraszewskiego za szpiegostwo przeciwko Niemcom na rzecz Francji.



Więcej:
Ryszard Koziołek, Maszyna do pisania, „Polityka”, nr 30 (2868), 25-31 lipca 2012, s. 68-71.

mp
 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl