Dziennikarstwo jest dziś w Polsce jednym z najpopularniejszych zawodów. Ale jego prestiż nie zawsze jest zasłużony – pisze Elżbieta Morawiec w najnowszym wydaniu Tygodnika Katolickiego Niedziela.
Autorka skupia się na polskim reportażu i zauważa, że „[…] Polacy – poza odświętnymi okazjami – manifestacji, pielgrzymek – nie znają samych siebie, poza skąpymi dawkami informacji przy okazji klęsk żywiołowych, sączonymi przez główne media – niewiele wiedzą o własnym kraju. (Dwa chlubne wyjątki to program Elżbiety Jaworowicz – „Sprawa dla reportera” w TVP i „Po stronie prawdy” w Radiu Maryja i TV Trwam). Chcemy Polskę zmieniać – chcemy, aby była mądrze rządzona, sprawiedliwa, zatroskana o swoich obywateli. Ale aby ją zmieniać, trzeba ją poznać, pokazać ogółowi społeczeństwa, gdzie dzieje się źle w perspektywie nieco szerszej niż krzywda jednostkowa. I pokazać także, gdzie dzieje się dobrze i za czyją sprawą”.
Morawiec wymienia wspaniałych polskich reportażystów: Melchiora Wańkowicza, Ryszarda Kapuścińskiego, Macieja Szumowskiego, Jerzego Lovella, Tadeusza Robaka, Zbigniewa Kwiatkowskiego i Barbarę Seidler. Autorka zadaje pytanie dlaczego dziś nikt nie przygląda się blisko stosunkom na Górnym Śląsku i Śląsku Opolskim, sytuacji powodzian i dotkniętym klęskom żywiołowym, a jest o czym pisać! Potrzebne są – stwierdza Morawiec – „obrazy na rzecz dobra wspólnego, na rzecz Polski […] Bez tego nie sposób sobie wyobrazić, abyśmy zdołali Polskę przemienić, uczynić ją na miarę naszych marzeń z Sierpnia 1980”.
Więcej czytaj: Elżbieta Morawiec, Pokazać Polskę. O potrzebie reportażu, „Niedziela”, nr 34/19 VIII 2012, s. 22.
mp
