Polska Agencja Prasowa opublikowała założenia tak zwanej dużej ustawy medialnej. Niecały miesiąc temu na spotkaniu zorganizowanym na Foksal z ministrem Krzysztofem Czabańskim została przedstawiona propozycja opracowana przez Zespół SDP ds. reformy mediów publicznych. Pora porównać oba dokumenty. Przypomnę, że w czasie wspomnianego spotkania minister Krzysztof Czabański stwierdził, że nasze propozycje i jego zespołu są co do założeń zbieżne w 90 procentach.

Znajdźmy podobieństwa i różnice w kilku istotnych sprawach:

  1. Forma organizacyjno-prawna nadawców publicznych

Zespół SDP ds. reformy mediów publicznych zaproponował, by organizatorem dla tych instytucji (TVP SA, PR oraz 17 spółek regionalnych publicznej radiofonii – M.P.) był Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego  (MKiDN) oraz  by ośrodkom regionalnym TVP  zagwarantować autonomię finansową i programową w ramach nowej formuły prawno-organizacyjnej TVP (podaję za dokumentem Propozycje regulacji opracowane przez Zespół SDP ds. reformy mediów publicznych - http://sdp.pl/informacje/12131,propozycje-regulacji-opracowane-przez-zespol-sdp-ds-reformy-mediow-publicznych,1449672547)

Według projektu PiS (tak pozwolę sobie nazywać ogłoszony projekt) TVP, Polskie Radio i Polska Agencja Prasowa będą „mediami narodowymi". Media narodowe przestaną być spółkami prawa handlowego, a staną się „państwowymi osobami prawnymi” (za PAP, http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/51088,Media-narodowe-beda-panstwowymi-osobami-prawnymi; http://www.fakt.pl/politycy/szczegoly-duzej-ustawy-medialnej-beda-zwolnienia-w-tvp-i-polskim-radiu,artykuly,601708.html)

SDP: „Ustawa o mediach publicznych powinna także powołać do życia i określić kompetencje  nowego organu państwa o roboczej nazwie  Rada Mediów Publicznych (RMP). RMP w składzie 3-5 osobowym powoływałby Prezydent RP na pięcioletnie kadencje spośród kandydatów rekomendowanych przez ogólnopolskie stowarzyszenia twórcze wskazane przez ustawodawcę. Do zadań RMP należałoby:

  1. nadzorowanie mediów publicznych pod względem zgodności ich działania z obowiązującym prawodawstwem, a w szczególności z ustawą o mediach publicznych,
  2. organizowanie konkursów na (jednoosobowe) kierownictwa nadawców publicznych
  3. przyjmowanie (lub odrzucenie) rocznych sprawozdań kierownictw mediów publicznych z ich działalności
  4. wybieranie składu Rad Programowych mediów publicznych spośród kandydatów zgłaszanych przez stowarzyszenia twórcze

Wyboru kierownictw mediów publicznych na czteroletnie kadencje dokonywałby MKiDN spośród dwóch kandydatów wyłonionych przez RMP w drodze konkursu. MKiDN także mógłby dokonać odwołania kierownictwa każdego z podległych mu nadawców publicznych w przypadkach przewidzianych w ustawie a także wprowadzić w sytuacjach przewidzianych w ustawie (śmierć, trwała niezdolność do pracy, rezygnacja, etc.) zarząd komisaryczny na okres nie dłuższy niż 3 miesiące.”  (skrót uchwały).

Projekt PiS: działalność mediów narodowych będzie nadzorować Rada Mediów Narodowych. Rada będzie liczyła 5 członków, powoływanych przez Sejm (dwóch), prezydenta (dwóch) i Senat (jeden) na 6-letnie kadencje. Członek Rady będzie mógł być ponownie powołany na kolejną kadencję po 3 latach od zakończenia poprzedniej. Marszałek Sejmu będzie powierzał jednemu z członków Rady funkcję przewodniczącego. Odwołanie z funkcji przewodniczącego będzie mogło nastąpić tylko, gdy złoży rezygnację. Przewodniczący będzie m.in. powoływał i odwoływał dyrektorów mediów narodowych (i ich zastępców) oraz kierowników oddziałów terenowych TVP. RMN będzie składała parlamentowi coroczne sprawozdania z wykonania misji, ale nie będą one podlegać jego ocenie.

  1. Działalność Rad Programowych

SDP: „Przy każdym nadawcy publicznym działałaby Rada Programowa, złożona z 5,7 lub 9  osób wybranych przez RMP  spośród kandydatów rekomendowanych  przez stowarzyszenia twórcze.  Członkami rad programowych nie mogliby być: posłowie, senatorowie, radni, urzędnicy administracji rządowej i samorządowej, osoby związane biznesowo lub zawodowo z prywatnymi nadawcami radiowymi, telewizyjnymi oraz portalami internetowymi, osoby zatrudnione przez danego nadawcę. Rady Programowe dokonywałyby okresowych ocen jakości oferty programowej danego nadawcy publicznego oraz jej zgodności z ustawowymi zadaniami tych nadawców.  Rady Programowe udzielałyby także (lub nie) absolutorium programowego kierownictwu danego nadawcy publicznego.  Odmowa udzielenia absolutorium przez Radę Programową upoważniałaby RMP do wystąpienia do MKiDN z wnioskiem o odwołanie kierownictwa nadawcy. Rady Programowe powinny w stosunku do kierownictwa nadawcy formułować oceny i wskazywać kierunki poprawy polityki programowej,  ale nie mogłyby wkraczać w kompetencje kierownictwa nadawcy w zakresie polityki programowej i obsadowej.”

Projekt PiS: W mediach narodowych będą działać społeczne rady programowe, których zadaniem będzie inspirowanie działań związanych z realizacją misji publicznej. Członków (od 9 do 15) rad programowych będzie powoływała Rada Mediów Narodowych spośród kandydatów zgłaszanych przez m.in. stowarzyszenia twórcze, organizacje pożytku publicznego, Kościół katolicki i inne kościoły oraz związki wyznaniowe, związki zawodowe, organizacje pracodawców, organizacje rolników, szkoły wyższe, PAN. Kadencja będzie trwała 3 lata, ta sama osoba będzie mogła zostać powołana na kolejną kadencję, jeśli zostanie zgłoszona.

  1. System finansowania

SDP: Głównym źródłem finansowania mediów publicznych  powinna być opłata audiowizualna: 

a) o charakterze powszechnym (ewentualne zwolnienia np. emerytów, tylko na mocy ustawy), b) jednolita  (taka sama dla każdego płatnika, bez ulg)

c) wyraźnie niższa od obecnej wyższej (21.50 zł) stawki abonamentowej, czyli nie więcej niż 10-12 zł            

d) efektywnie ściągana albo przez urzędy skarbowe (z PIT i CIT) albo przez dostawców energii wraz z opłatami za energię elektryczną.   

Uzupełniającymi źródłami finansowania mediów publicznych powinny być:

  1. opłata kompensacyjna pobierana od nadawców komercyjnych z tytułu radykalnego zmniejszenia udziału mediów publicznych w rynku reklamowym. 

  2. wpłaty od sponsorów współfinansujących ściśle określone rodzaje produkcji telewizyjnych i radiowych: filmy, seriale, słuchowiska, transmisje wydarzeń sportowych i kulturalnych ).

  3. inne dochody nadawców  ze sprzedaży praw autorskich, wydawnictw,  gadżetów, biletów wstępu.

  4. dotacje celowe z MKiDN  na inwestycje infrastrukturalne lub inne wydatki nadzwyczajne.

  5. dochody ze sprzedaży czasu reklamowego (zakres zakazu reklam w publicznych mediach został zakreślony bardzo szeroko – M.P. – zob. http://sdp.pl/informacje/12131,propozycje-regulacji-opracowane-przez-zespol-sdp-ds-reformy-mediow-publicznych,1449672547)

Projekt PiS:

Według projektu media narodowe będą prowadzić samodzielną gospodarkę finansową, a ich przychodami będą: wpływy z Funduszu Mediów Narodowych (z Funduszu nie będzie korzystać PAP), refundacja kosztów audycji tworzonych na podstawie umowy z ministrami, wpływy z obrotu prawami do audycji, opłaty za serwis informacyjny, dotacje z budżetu państwa. Media narodowe będą mogły czerpać dochody z reklam, audycji sponsorowanych oraz z działalności gospodarczej. Fundusz będą zasilać przede wszystkim środki z abonamentu rtv, a także dobrowolne wpłaty osób fizycznych oraz inne przychody. 

  1. KRRIT

Uchwała Nadzwyczajnego Zjazdu SDP z Kazimierza 24-15 kwietnia 2015 (fragment): „Przyszły parlament winien zlikwidować KRRiT i powierzyć sprawy sporne w mediach powszechnym sądom, a techniczne – odpowiednim organom.”

Propozycja PiS: Narodowa telewizja i radio będą przedstawiać KRRiT sprawozdania z realizacji obowiązku informowania o działalności organizacji pożytku publicznego, partii politycznych, związków zawodowych czy organizacji pracodawców. Krajowa Rada Radia i Telewizji straci natomiast wpływ na wybór władz mediów publicznych i rozdział środków abonamentowych. 

Komentarz

W punkcie I. różnica polega na tym, że SDP proponował, ażeby Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego był organizatorem dla mediów publicznych. Opublikowany we wtorek 5 stycznia przez PAP projekt PiS zakłada przekształcenie dotychczasowych spółek handlowych w „państwowe osoby prawne”. Wcześniej mówiono o tym, że publiczna telewizja i radio będą instytucjami kultury, a minister KiDN będzie sprawował nad nimi nadzór i wskaże prezesów mediów publicznych.

Proponowana przez SDP Rada Mediów Publicznych składałaby się z 3-5 osób powoływanych na 5–letnie kadencje przez Prezydenta RP spośród kandydatów rekomendowanych przez ogólnopolskie stowarzyszenia twórcze wskazane przez ustawodawcę. Rada Mediów Narodowych, zaproponowana w ogłoszonym projekcie PiS, ma się składać z 5 osób powoływanych na 6-letnie kadencje przez Prezydenta, Sejm i Senat. Przewodniczącego RMN będzie powoływał Marszałek Sejmu. O ile projekt SDP eliminuje w zasadzie polityków z grona Rady, o tyle drugi projekt pozwala wybrać wyłącznie polityków.

Wybór szefów mediów publicznych – według propozycji SDP – odbywałby się w drodze dwustopniowej. Pierwszym etapem byłby konkurs organizowany przez RMP, w drugim Rada przedstawiałaby dwóch kandydatów wyłonionych w drodze konkursu Ministrowi Kultury i DN, który dokonywałby ostatecznego wyboru kierowników mediów na 4-letnie kadencje. W projekcie PiS dyrektorów i kierowników mediów narodowych będzie powoływał i odwoływał dokonywał przewodniczący Rady Mediów Narodowych, przy czym nie określono ich kadencyjności. Warto zauważyć, że przewodniczący będzie nieodwoływalny i jego władza tym samym będzie niemal absolutna.

W punkcie II. jest więcej podobieństw niż różnic, aczkolwiek takie też są, a najważniejsza dotyczy prerogatyw Rad Programowych. Otóż w projekcie SDP Rady Programowe, które byłyby pozbawione polityków, dokonywałyby okresowych ocen jakości oferty programowej oraz miałyby prawo do nieudzielania absolutorium programowego kierownictwu danego nadawcy publicznego, co upoważniałoby z kolei RMP do wystąpienia do MKiDN z wnioskiem o jego odwołanie. W drugim projekcie, Rady Programowe mają tylko inspirować działania związane z realizacją misji publicznej.

W punkcie III., podstawowa różnica polega na propozycji SDP wprowadzenia opłaty audiowizualnej i faktycznego wyrugowania reklam z najważniejszych kanałów publicznej telewizji i publicznego radia, podczas gdy projekt PiS pozostawia abonament i dochody z reklam (aczkolwiek nie wiadomo dokładnie w jakim zakresie).

I wreszcie punkt IV wskazuje na zasadniczą różnicę: SDP wzywa do likwidacji KRRiT, a ogłoszony we wtorek projekt dużej reformy medialnej pozostawia KRRiT, aczkolwiek ogranicza jej kompetencje, i nic nie wspomina o możliwości jej likwidacji.

Podsumowanie:

Przeprowadzona analiza wskazuje na wyraźne różnice treści obu projektów. Projekt SDP w dużo większym stopniu podkreślał wpływ środowisk dziennikarskich i społecznych na przyszły kształt mediów publicznych. Zachowywał konkursy (aczkolwiek ograniczał ich absolutność rozstrzygania ws. obsady kierowniczych stanowisk) oraz kadencyjność władzy na tych stanowiskach. Według mnie, w o wiele większym stopniu realizował program odpolityczniania czy odpartyjnienia mediów niż projekt zgłoszony ostatnio przez Prawo i Sprawiedliwość.

Można mieć tylko nadzieję, że ów projekt nie jest ostateczny, i że nastąpią konsultacje społeczne z udziałem środowisk i stowarzyszeń dziennikarskich, które w większym stopniu dostosują go do wymagań i oczekiwań całego środowiska dziennikarskiego.

 

Marek Palczewski

7 stycznia 2016


 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl