Miesięcznik „Egzorcysta", który zadebiutował na rynku we wrześniu cieszy się tak dużym zainteresowaniem czytelników, że wydawca zdecydował się na dodruki. 25 tys. egzemplarzy numeru listopadowego rozeszło się zaledwie w ciągu dwóch tygodni, więc jest już dodruk kolejnych 4 tys. - podała Katolicka Agencja Informacyjna.
Pierwszy wrześniowy numer sprzedał się w nakładzie 15 tys. , dodruk wynosił 5 tys. W październiku nakład wyniósł już 25 tys., a w listopadzie – ten sam - rozszedł się w ciągu dwóch tygodni.
Piotr Wojcieszek, wydawca pisma powiedział KAI, że „bardzo dobra sprzedaż potwierdza nasze przekonanie, że na rynku prasowym brakowało tytułu, który w kompetentny sposób przedstawi racje, dla których warto unikać kontaktu z niebezpiecznymi praktykami ezoteryki i okultyzmu. Są sposoby, aby ustrzec siebie i swoich bliskich przed agresywną promocją magii.
„Egzorcysta”, nowy miesięcznik pokazujący zagrożenia - ze strony magii, okultyzmu, satanizmu, ezoteryzmu - i sposoby, jak się przed nimi ustrzec zadebiutował na rynku we wrześniu. Wydawcą jest Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne.
„Już ponad 3 000 000 Polaków korzysta z usług wróżek i gabinetów ezoterycznych” – informuje na swojej stronie internetowej wydawca i apeluje: „Pomóż nam dotrzeć do nich i ostrzec przed niebezpieczeństwem, jakie im grozi”.
Prezes-wydawca „Egzorcysty” Piotr Wojcieszek twierdzi, że nowy miesięcznik „jest skierowany do tych, którzy przeżywają swoją wiarę, swoją obecność w Kościele, jak również do tych, którzy są z boku, poza Kościołem”. Głównym zadaniem pisma „jest przestrzeganie przed zagrożeniami ze strony fałszywych religii, a także zachęcanie do namysłu nad rzeczywistością”.
Z wyliczeń Piotra Wojcieszka wynika, że w 2010 roku Polacy wydali na usługi ezoteryczne ok. 2 mld zł.
tor
Źródło: KAI
