Wernisaż wystawy: piątek, 7 marca 2014, godz. 18.00
Spotkanie autorskie z Andrzejem Baturo - prowadzenie Inez Baturo: piątek, 7 marca, godz. 19.00
Retrospektywna wystawa ważnego w historii polskiej fotografii artysty, ukazująca półwiecze jego twórczości fotograficznej, począwszy od debiutu w 1962 roku aż do końca XX wieku. Podzielona na trzy części wystawa w obu salach Galerii Bielskiej BWA ukazuje ok. 200 fotografii. Są to zdjęciowe cykle, projekty i fotoreportaże najbardziej charakterystyczne dla kolejnych etapów twórczości Andrzeja Batury - od pierwszych młodzieńczych fascynacji fotografią artystyczną i prób reportażowych w latach 50. i 60., poprzez dojrzałą fotografię prasową, publicystyczną i socjologiczną w latach 70. i 80. - z której zasłynął, zdobywając nagrody w Polsce i za granicą - aż po okres bielski, kiedy zajmował się głównie barwną fotografią pejzażową.
Artysta wypowiada się w wielozdjęciowych tematach - fotograficznych odpowiednikach reportażu, felietonu i eseju. Jako fotoreporter publikował zdjęcia w najlepszych polskich pismach ilustrowanych, m.in. „itd", „Polityce", „Razem"; za granicą np. w „Der Spiegel", „National Geographic", „Voyage" Tworzy głównie fotografię czarno-białą. Uznawany jest za wybitnego przedstawiciela tzw. czarnego reportażu; dwukrotny zdobywca tytułu Fotoreportera Roku (1973, 1976).
- Fotografię wymyślono po to, by dokumentowała rzeczywistość społeczną. Z czasem jednak fotografia socjologiczna została nobilitowana do rangi sztuki, a fotoreportaż stał się dziełem sztuki, podobnie jak literaturą są reportaże Krallówny czy Kapuścińskiego. Bliskie są mi obie dziedziny. I właściwie nigdy nie byłem pewien, czy bliższe jest mi bycie dziennikarzem czy artystą. W każdym razie latach 70., jako młodzi ambitni fotoreporterzy skupieni wokół pisma „itd", nie mieliśmy wątpliwości co do wartości fotoreportażu i przebojem wdzieraliśmy się do ZPAF i do galerii sztuki. Sprzyjali nam zaprzyjaźnieni redaktorzy: Krzysztof Mroziewicz i Zdzisław Pietrasik. Byli w naszym gronie fotoreporterzy: Sławek Biegański, Krzysztof Barański z mojego pokolenia i nieco młodsi: Tomek Tomaszewski i Maciek Osiecki - mówi Andrzej Baturo.

