Niezależny Związek Zawodowy Mediów Ukrainy (NMPU) wzywa wszystkich dziennikarzy, którzy odnieśli jakiekolwiek szkody podczas wykonywania swojej pracy na kijowskim Euromajdanie, do złożenia skargi na milicji. Na razie zrobiła to jedynie połowa poszkodowanych dziennikarzy.
Dziennikarze uzasadniają swoją niechęć przed złożeniem skargi niewielkimi stratami oraz brakiem wiary w reakcję milicji i podjęcie przez nią śledztwa. Rozmiar szkody nie ma znaczenia, przekonują autorzy apelu. "Nie można się poddawać. Nie można rezygnować" odpowiada na to NMPU w swoim wezwaniu - "To nie kamizelka ani kask chronią dziennikarzy ale solidarność!", czytamy w apelu. "Trzeba wspólnie walczyć o swoje prawa. Nikt nie ma prawa utrudniać pracy dziennikarzom i łamać prawa".
NMPU zapowiada, że jeśli nawet sądy ukraińskie odrzucą skargi, zostaną one złożone w Trybunale Europejskim.
Związek apeluje do dziennikarzy: "chroniąc siebie, chronisz swoich kolegów. Twoja słabość i niezdecydowanie mogą przynieść szkody w przyszłości, kiedy Ty lub Twoi koledzy będziecie w podobnej sytuacji".
http://nmpu.org.ua/2013/12/media-profspilka-zaklykaje-zhurnalistiv-zahyschaty-svoji-prava/
