Marek Niedźwiecki, Konrad Piasecki, Tomasz Patora i Tomasz Zimoch znaleźli się wśród nagrodzonych Studenckimi Nagrodami Dziennikarskimi. Spośród czterdziestu nominowanych, studenci wybrali dziewięciu laureatów, którym wręczono MediaTory na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Plebiscyt podzielony jest na dziewięć kategorii. Już wcześniej zdecydowano, że najważniejszą statuetkę – AuTORytet – odbierze w trakcie gali w Krakowie Marek Niedźwiecki. Studenci z całej Polski uznali, że dziennikarz Radiowej Trójki może uczyć ich rzetelności, profesjonalizmu i najwyższych standardów. Nagroda w tej kategorii przyznawana jest nie za osiągnięcia z minionego roku, ale za całokształt pracy dziennikarskiej, stąd jej ponadczasowy charakter.
Laureatów w pozostałych kategoriach ogłoszono dopiero dzisiaj. TORpeda, przyznawana za łączenie w pracy dziennikarskiej szybkości i rzetelności, przypadła w udziale Krzysztofowi Berendzie, reporterowi radia RMF FM. Studenci docenili, że Berenda przystępnie i kompetentnie przekazuje słuchaczom informacje. Konrad Piasecki, gospodarz programu „Kontrywiad”, również w RMF FM, triumfował w kategorii NawigaTOR. Redakcyjnego kolegę Krzysztofa Berendy wyróżniono za dociekliwość w porannych rozmowach z politykami, które z obszaru „reporterki” przeniosły się w granice publicystyki. Studenci uznali, że podejmowane przez Piaseckiego tematy wyznaczają ton debaty publicznej w ciągu całego dnia. DetonaTOR, statuetka przyznawana za najgłośniejsze i najbardziej spektakularne publikacje, trafiła do Tomasza Patory z redakcji programu interwencyjnego „Uwaga!”. Patora został nagrodzony w plebiscycie po raz drugi. Tym razem zwyciężył dzięki reportażowi na temat firm, które sól odpadową sprzedawały jako spożywczą. W kategorii ReformaTOR statuetkę odebrała redakcja „Wysokich Obcasów” za akcję „Energia kobiet”. Studenci uznali, że „WO” przyczyniły się swoją inicjatywą do kontynuowania i wzmocnienia debaty o równości zainicjowanej przez Kongres Kobiet oraz pokazały, że w Polsce potrzebne są działania na rzecz poprawy jakości życia kobiet. InicjaTOR za pokazanie, że można inaczej, trafił w ręce Wojciecha Bojanowskiego z redakcji programu „Czarno na białym” w TVN24. Uznano bowiem, że niekonwencjonalne materiały prezentowane przez Bojanowskiego pokazują rzeczywistość – wydawałoby się najprostszą – w sposób oryginalny, traktując poruszaną w nich tematykę nieszablonowo. Za sportowy komentarz pełen wielkich emocji oraz dużo głębszej wizji niż ta telewizyjna, nagrodzono Tomasza Zimocha. Zdaniem studentów komentator - AkumulaTOR - Polskiego Radia sprawił, że mecze Polaków w trakcie Euro 2012 brzmiały dużo lepiej niż wyglądały. ObserwaTORem, snującym prawdziwe opowieści z innego – często bliskiego nam – świata, mianowano Wojciecha Jagielskiego. Studenci wyróżnili jego reportaż „Wypalanie trwa”, gdzie Jagielski pisząc o mieszkańcach RPA, stworzył studium rewolucji i ewolucji społecznej. Po raz drugi w plebiscycie MediaTorów doceniono też Szymona Hołownię. Tym razem felietonista „Wprost” otrzymał ProwokaTORa za to, że zrezygnował z pracy w tygodniku „Newsweek”, nie zgadzając się z linią redakcyjną pisma. Studenci stwierdzili, że Hołownia swoim zachowaniem wyraził sprzeciw wobec publikowania nierzetelnych materiałów.
Dzisiejsza gala w Krakowie podsumowała szóstą edycję Studenckich Nagród Dziennikarskich. Pomysł przeprowadzenia plebiscytu zrodził się w 2006 roku w Kole Naukowym Studentów Dziennikarstwa UJ. MediaTory to statuetki przyznawane ludziom mediów, którzy według studentów z 18 uczelni w kraju, kierują dziennikarską lokomotywę na najwłaściwsze – z punktu widzenia przyszłych redaktorów – tory. „Przyznając MediaTory chcemy pokazać, jak ważne dla osób dopiero wkraczających do medialnego świata są rzetelność, profesjonalizm i najwyższe standardy” – przekonują studenci przyznający MediaTory.
Źródło: http://mediatory.pl/News/7712
Opr. OG
