Znany rosyjski fotoreporter, Denis Sinyakov został skazany przez sąd w Murmańsku na 2 miesiące aresztu prewencyjnego. Stawia mu się zarzut "pirackiej" próby wtargnięcia na platformę wiertniczą Gazpromu znajdującą się na rosyjskich wodach artktycznych. Sinyakow był jedną z 30 osób płynących statkiem Greenpeace, które zostały zatrzymane pod zarzutem domniemanej akcji wtargnięcia na platformę w ramach protestu przeciwko wydobyciu ropy na morzu Arktycznym.
Czwartkowa decyzja sądu w Murmańsku wywołała ostre reakcje środowiska dziennikarskiego. Setki dziennikarzy protestowały przed siedzibą Rosyjskiego Komitetu Śledczego w Moskwie skandując hasło "Dziennikarz to nie pirat". Natychmiastowego uwolnienia dziennikarza domagają się Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy (IFJ) oraz Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ).
