Poseł PO Stefan Niesiołowski spotka się z wydawcą Gazety Polskiej w sądzie. Powód? Obraza dziennikarza związanego z mediami Tomasza Sakiewicza.

- Podajemy posła Stefana Niesiołowskiego do sądu z art. 212 kodeksu karnego. Chyba, że poseł Niesiołowski przedstawi zaświadczenie dowodzące, że w momencie rozmowy z naszym dziennikarzem był niepoczytalny – mówi redaktor naczelny „Gazety Polskiej Tomasz Sakiewicz.


Chodzi o komentarz, ws. ustawy o reformie armii, jakiego nie udzielił dziennikarzowi GP poseł Platformy Obywatelskiej. Miał on powiedzieć: Z pisowską propagandową szmatą nie rozmawiam.

Portal niezależna.pl jako inny przykład bulwersującego zachowania posła podaje sytuację z kwietnia br. Wtedy to poseł miał wykrzykiwać przed salą rozpraw: Brzydzę się wami. Nie chcę nawet na was patrzeć. Wiem, co piszą wasze propagandówki.
Nieznany obiekt
 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl