Historia „Uważam Rze” pokazała, że nie mamy wolnych mediów – przekonuje Piotra Śmiłowicza Joanna Lichocka. Wideo rozmowę z zastępczynią redaktora naczelnego „Gazety Polskiej Codziennie” publikuje internetowy serwis „Wprost”.

„Mamy media kontrolowane przez postkomunistyczny establishment, biznesowo czy poprzez koncesje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, opanowanej przez Platformę, PSL i SLD” – stwierdza Joanna Lichocka. „Ja pracuję w tygodniku >>Wprost<<, którego Platforma nie kontroluje. Mogę sobie jak chcę krytykować, uderzać, pisać krytycznie o Donaldzie Tusku” – ripostuje Piotr Śmiłowicz. Lichocka w kontrze ostrzega jednak Śmiłowicza, że jego wolność może się skończyć, kiedy rząd postanowi silniej nacisnąć na wydawcę „Wprost”. Tak właśnie, zdaniem publicystyki „GPC”, stało się z „Uważam Rze”. Lichocka twierdzi, że wydarzenia, które zaszły w „URze” mają znamiona ograniczania wolności słowa, bo wszystko wskazuje na to, że zwolnienia w redakcji miały charakter polityczny.

Śmiłowicz w wideo rozmowie zamieszczonej w serwisie Wprost.pl pyta Lichacką, czy publicystka dostrzega problem obniżania się rangi wykonywanego przez nich zawodu, głównie za przyczyną wypierania tradycyjnych mediów przez internetowe przekazy. Zastępczyni redaktora naczelnego „Gazety Polskiej Codziennie” potwierdza, że istnieje problem „zjadania papieru przez sieć”, ale zwraca też uwagę, że dzięki Internetowi w Polsce ma szansę rozwijać się tzw. drugi obieg. Jej zdaniem odwrót od tradycyjnej prasy – jednorodnej pod względem politycznym – jest u nas podyktowany zmęczeniem czytelników uprawianą w niej propagandą. „Internet jest tą furtką, którą można jeszcze mówić o wolności słowa w Polsce” – stwierdza Lichocka.

 

Więcej: http://www.wprost.pl/ar/379113/Joanna-Lichocka-Nie-mamy-wolnych-mediow-Rozmowa-Smilowicza/

Opr. OG

 


Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl