O pradziennikarzach, „GWiazdach śmierci” i głębszym sensie swojej niedawnej wypowiedzi na temat rozstrzeliwania redaktorów „Gazety Wyborczej” i TVN mówi w rozmowie z Janem Pińskim reżyser Grzegorz Braun. Wywiad publikuje tygodnik „Uważam Rze”.

Braun, pytany o cel działań prokuratury (która według informacji TVP Info chce postawić mu zarzuty za wtargnięcie na Cmentarz Powązkowski w czasie ekshumacji ciała jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej) radzi Pińskiemu, by udał się po odpowiedź do samej prokuratury, policji albo paradziennikarzy. Ci ostatni publikują sążniste komentarze i artykuły bez respektowania minimum warsztatu zawodowego. Co byłoby takim minimum? Jeden telefon do Brauna, zachowanie na wzór naczelnego „Uważam Rze”. „W ciągu minuty udało się panu ustalić, że bynajmniej nie jestem głęboko zakonspirowany” – chwali Pińskiego Braun. „Ale paradziennikarzom PAP, telewizji reżimowej, zwanej dla zmylenia telewizją publiczną, i szeregu innych gwiazd śmierci, których wydzieliny składają się na główny ściek medialny III RP, nic nie jest w stanie przeszkodzić w insynuowaniu, że jestem złym, niebezpiecznym, podejrzanym, ukrywającym się przed wymiarem sprawiedliwości osobnikiem” – dodaje. Reżyser zaznacza, żeby „GWiazdy śmierci” zapisywać powiększając i wytłuszczając dwie pierwsze litery.  

Redaktor naczelny „URze” sugeruje przy tej okazji swojemu rozmówcy, że może redaktorzy „GW” mszczą się na Braunie za to, że mówił o konieczności ich rozstrzelania. Piński stara się dowiedzieć, czy reżyser faktycznie twierdzi, że taka śmierć to odpowiednia kara dla dziennikarzy. „Moja wypowiedź miała w istocie większą objętość i głębszy, śmiem twierdzić, sens. Zaproszony do udziału w publicznej dyskusji o sprawie polskiej wyliczyłem pięć przesądów polskiej inteligencji” – wyjaśnia Braun. Dodaje jednak, że ludziom, którzy działają na szkodę państwa „nie można zapewniać dożywotniej gwarancji bezkarności”.

Przy okazji wywiadu dla „Uważam Rze” Grzegorz Braun zapowiada, że udało mu się zebrać już nieco interesujących materiałów do filmu pod roboczym tytułem „Towarzysz redaktor”. Ma być to biograficzny obraz poświecony Adamowi Michnikowi.

 

Więcej w wywiadzie Jana Pińskiego z Grzegorzem Braunem „Robię film o Michniku” na str. 26-28 najnowszego wydania tygodnika „Uważam Rze”.

Opr. OG

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl