Połową pustej strony z miejscem na felieton Jan Piński, nowy redaktor naczelny „Uważam Rze”, stara się zachęcić Jadwigę Staniszkis do publikowania w tygodniku.
Kilka dni temu polska socjolog stwierdziła, że „URze” pod wodzą Jana Pińskiego (w opinii Staniszkis – „człowieka Giertycha”) ma służyć Romanowi Giertychowi i Radosławowi Sikorskiemu do przejęcia władzy w Platformie Obywatelskiej. „To inicjatywa prowadzona konsekwentnie, choć jest dosyć niebezpieczna” – przekonywała Staniszkis, tłumacząc, że radykalizm forsowany przez zmienione „Uważam Rze” jest realniejszy niż radykalizm prezentowany przez inne formacje.
W odpowiedzi na słowa Jadwigi Staniszkis, redaktor naczelny „URze” pisze we wstępniaku do nowego wydania tygodnika: „Na naszych łamach nie zabraknie również miejsca na opinie i światopoglądy niekoniecznie nam bliskie, czego żywym świadectwem jest obecność z nami Piotra Ikonowicza, socjalisty do szpiku kości… Brakuje nam… Jadwigi Staniszkis. Może dzisiejsze wydanie sprowokuje Panią Profesor do polemizowania z nami na naszych łamach, a nie w mediach elektronicznych”. Słowa Pińskiego znajdują potwierdzenie na 62 stronie poniedziałkowego wydania „Uważam Rze”, której górną część, nad tekstem na temat przyszłości LOT-u, pozostawiono pustą. Widnieje na niej jedynie zdjęcie Jadwigi Staniszkis z zaznaczeniem, że to miejsce na felieton polskiej socjolog.
Więcej: „Uważam Rze” nr 51-52/2012, str. 2, 63
http://www.wprost.pl/ar/379931/Staniszkis-Giertych-i-Sikorski-uzywaja-Uwazam-Rze-do-przejecia-PO/
Opr. OG
