„Przegląd Powszechny” (Rhetos), jezuickie pismo wydawane od 1884 roku, przestało się ukazywać. Przekształci się w dział portalu społecznościowego Deon.pl.
Redaktor naczelny ks. Krzysztof Ołdakowski SI nie wyjaśnia dokładnie, jakie są przyczyny zamknięcia pisma, ale od dawna wiadomo, że „Przegląd” nie miał wystarczającej liczby prenumeratorów, aby się utrzymać na rynku.
„Pisałem już kilka miesięcy temu, że świat mediów dynamicznie się zmienia i trzeba to zauważyć – pisze ks. red. Ołdakowski, żegnając się z czytelnikami - To jest także ważnym elementem odczytywania dalszej misji naszego pisma, aby podejmowało wyzwania współczesności w języku bardziej dostosowanym do wrażliwości odbiorców. Trudno kierować się jedynie chwalebną przeszłością w sytuacji, kiedy rynek narzuca swoje wymagania. Z końcem tego roku wstrzymujemy wydawanie miesięcznika w dotychczasowej formie. W porozumieniu z Prowincją Polski Południowej naszego zakonu zdecydowaliśmy przekształcić „Przegląd Powszechny” w dział portalu społecznościowego Deon.pl. Tam również będą mogli Państwo korzystać z naszego archiwum. Deon.pl to portal zawierający zarówno najważniejsze wiadomości z kraju i ze świata jak i artykuły o współczesnych problemach Kościoła, oraz publicystykę. „Przegląd Powszechny” będzie dostępny w ramach portalu, a także pod dotychczasowym adresem www.przegladpowszechny.pl. Będzie kontynuował tradycję miesięcznika oraz ubogacał portal Deon.pl treściami z zakresu problematyki religijno-kulturalno-społecznej”.
„Przegląd Powszechny” ukazywał się od stycznia 1884 roku. W 2004 roku pismo, na którego łamach publikowali nobliści, obchodziło więc 120-lecie istnienia. Przetrwało zabory i zawirowania w PRL. Zawieszone na czas II wojny światowej, ponownie zaczęło wychodzić w 1947 roku, ale w 1953 – po odmowie publikacji nekrologu Stalina - władze komunistyczne zamknęły redakcję.
W latach 80. XX wieku na łamach „Przeglądu Powszechnego” publikowali m.in.: Tadeusz Mazowiecki, Czesław Miłosz, Zbigniew Herbert, Andrzej Wajda, Józef Czapski, Stanisław Stomma, Jerzy Nowosielski, ks. Józef Tischner.
„Wiele sił kosztowało zespół zmaganie się z cenzurą. Od wznowienia w 1982 do listopada 1989 roku zaznaczone są 264 ingerencje, w tym 24 razy odmówiono prawa do publikacji całego tekstu. Rekordzistą pod tym względem był Krzysztof Kłopotowski, którego 11 artykułów zostało całkowicie odrzuconych. W 1983 roku cenzura czyniła ogromne trudności z publikowaniem tekstów homilii Jana Pawła II z pielgrzymki do Polski” – wspomina ks. Krzysztof Ołdakowski.
opr. tor
