W TVP Rzeszów jest konflikt, ale nie było mobbingu, stwierdziła specjalna komisja powołana przez Zarząd Telewizji Polskiej.

- Cieszę się i z pokorą przyjmuję werdykt komisji – powiedział portalowi sdp.pl Włodzimierz Rudolf, dyrektor rzeszowskiego oddziału TVP.

We wrześniu rzeszowska inspekcja pracy wysłała do prezesa Telewizji Polskiej Juliusza Brauna prośbę o „niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do przeciwdziałania zjawiskom o charakterze mobbingowym" w TVP Rzeszów. Dziennikarze redakcji Informacji skarżyli się, że byli ośmieszani, poniżani, że podważano ich kompetencje. Argumentowali też, że są pomijani przy przydzielaniu materiałów lub przeciwnie, nadmiernie obciążani pracą. Do Państwowej Inspekcji Pracy zgłosiło się ośmiu z 15 etatowych dziennikarzy.

Zarząd Telewizji Polskiej powołał więc w październiku specjalną, trzyosobową komisję, która pracowała przez dwa miesiące. Komisja podsumowała swoją pracę tak: „skargi o stwierdzenie mobbingu (…) nie są zasadne”.

tor


 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl