List SDP do międzynarodowej federacji dziennikarskiej IFJ z petycją Fundacji Kościuszkowskiej.

Warszawa, 30 listopada 2010 r.

Aiden White

Sekretarz Generalny

International Federation of Journalists

Brussels

Belgium

 

Szanowny Panie,

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich od dawna protestuje przeciwko używaniu w środkach masowego przekazu sformułowań typu „polskie obozy koncentracyjne”.

Miliony zbrodni dokonanych przez nazistów w czasie II wojny światowej na polskiej okupowanej ziemi – na ludziach wielu narodów w tym na Polakach – nie może być nigdy zapomniane. Nie można też tolerować, uważać tylko za błąd, pomyłkę nazywanie hitlerowskich obozów zagłady „obozami polskimi” z racji miejsca, gdzie je zbudowano.

To bezczelne kłamstwo serwowały czytelnikom gazety, zdawałoby się poważane i liczące się media, prowokatorzy uważający się za dziennikarzy, a także utytułowani naukowo piszący bez wstydu i żenady.

Już w czerwcu br. protestowaliśmy z cała siłą i apelowaliśmy do wszystkich ludzi myślących i uczciwych: gdziekolwiek przeczytacie to ordynarne kłamstwo obrażające zarówno pamięć pomordowanych jak i wyzwalające krzyk protestu w Polsce – głośno protestujcie. Sprzeciwialiśmy się np. użyciu w internetowym wydaniu amerykańskiego dziennika „Los Angeles Times” (04.06.2010) zwrotu „Nazistowska Polska”. Protestowaliśmy przeciwko nazwaniu hitlerowskiego obozu w Auschwitz „polskim obozem zagłady” („La Republica 27.10.2009).

Kilka sformułowań określających hitlerowskie obozy i getta w okupowanej Polsce jako „polskie” użył tygodnik „Parade”, który jest ilustrowanym dodatkiem do wielu dzienników USA, m.in. „Washington Post”. Tygodnik zamieścił artykuł o dyrektorze Biura Śledztw Specjalnych (OSI) w amerykańskim ministerstwie sprawiedliwości Eli Rosenbaumie, który od 33 lat zajmuje się ściganiem zbrodniarzy hitlerowskich. Przypominając postaci największych spośród nich, do których schwytania i osądzenia doprowadziło OSI, autor tekstu używa określeń: „polski obóz śmierci w Majdanku”, „polski obóz koncentracyjny” i „polskie getto warszawskie”. Anie razu nie wspomina, że chodzi o miejsca kaźni założone przez hitlerowskie Niemcy w okupowanej Polsce /informacja - podana przez PAP 17.06.br./.

To tylko pojedyncze przykłady skandalicznych przekłamań w mediach.

Obecnie Fundacja Kościuszkowska z USA zainicjowała akcję zebrania miliona podpisów przeciwko używaniu tego terminu.

"Jeżeli sześć milionów obywateli Polski mogło oddać swoje życie podczas drugiej wojny światowej, to myślę, że milion Polaków może teraz złożyć swoje podpisy, aby ich w ten sposób uhonorować" - mówi Alex Storożyński, prezes Fundacji Kościuszkowskiej i znany amerykański dziennikarz polskiego pochodzenia, który jest pomysłodawcą petycji.

Celem inicjatywy jest doprowadzenie do tego, by największe amerykańskie redakcje - takie jak "New York Times", "Wall Street Journal", "Washington Post" czy Associated Press - wprowadziły do tzw. stylebooków (dziennikarskich podręczników, które określają, jak należy i jak nie należy pisać) zapis o tym, że nie wolno używać terminu "polski obóz koncentracyjny". Zamiast tego powinno się używać oficjalnie zaakceptowanej przez UNESCO nazwy obozu Auschwitz-Birkenau, a więc "niemiecki, nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady".

Prosimy o wsparcie naszych protestów.

Z wyrazami szacunku,

Krystyna Mokrosińska

Prezes SDP

 

Stefan Truszczyński

Sekretarz Generalny SDP

 

PETYCJA

Używanie przez media błędnego terminu „polski obóz koncentracyjny” i „polski obóz śmierci” w odniesieniu do obozu zagłady w Auschwitz oraz do innych nazistowskich obozów koncentracyjnych zbudowanych przez Niemców podczas II wojny Światowej na terenie Polski, ma charakter dezinformujący, i prowadzi do powstania mylnego przekonania, że to Polacy byli odpowiedzialni za Holocaust.

Termin powyższy jest sformułowaniem fałszywym, zniekształcającym historię i bezczeszczącym pamięć sześciu milionów Żydów pochodzących z dwudziestu siedmiu krajów, zamordowanych przez nazistowskie Niemcy w czasie II Wojny Światowej.

Użycie sformułowania „obóz koncentracyjny” w konotacji z Polską jest szczególnie obraźliwe dla samych Polaków, którzy na skutek wojny doznali dotkliwych szkód, tracąc 1/6 całej populacji . Nie trzeba również przypominać, że Polska była pierwszym krajem zaatakowanym przez hitlerowskie Niemcy, w którym pomoc Żydom była zabroniona pod groźbą kary śmierci.

Przekonani o tym, że dziennikarzom  znana jest dramatyczna historia okresu II wojny światowej, a celem ich pracy jest przedstawianie szerokim kręgom czytelników prawdy oraz naświetlenie faktów, my niżej  podpisani uznajemy użycie terminu „polskie obozy koncentracyjne” za niezgodne z etyka dziennikarską. Tym samym występujemy z wnioskiem do The New York Times, The Wall Street Journal, The Washington Post i The Associated Press o zaprzestanie jego stosowania oraz o wprowadzenie poprawek do zbioru ogólnych określeń (tzw. stylebook) w celu zapewnienia następnym artykułom historycznej dokładności poprzez użycie oficjalnej nazwy “niemieckie obozy koncentracyjne w okupowanej przez nazistów Polsce”, przyjętej przez UNESCO w 2007 roku, kiedy Auschwitz został nazwany "The Auschwitz-Birkenau niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady (1940-1945)”.

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl