Przeciwko cenzurze, kneblowaniu ust i likwidowaniu programów telewizyjnych z powodów politycznych demonstrowało dziś kilkaset osób przed Urzędem Rady Ministrów w Warszawie.
Manifestanci wyrażali niezadowolenie z powodu zdjęcia z anteny programów Anity Gargas, Bronisława Wildsteina i Jana Pospieszalskiego. W obronie zwalnianych dziennikarzy wystąpił m.in. Jan Pietrzak.
Jan Pospieszalski w rozmowie z portalem sdp.pl stwierdził, że wolność słowa w Polsce jest zagrożona. – W ciągu kilku miesięcy straciło pracę wielu dziennikarzy tylko ze względu na swoje poglądy. Nasze niewłaściwe poglądy nie mieszczą się w publicznych mediach i przeciwko temu protestujemy – powiedział Pospieszalski.
Manifestację „w obronie wolności słowa w Polsce” zorganizowały: Stowarzyszenie Solidarni 2010, przy współpracy Stowarzyszenia Twórców dla Rzeczpospolitej oraz Stowarzyszenia KoLiber i Polskiej Racji Stanu.
Zobacz: www.youtube.com/watch
