Podczas kolejnego dnia zamieszek w Egipcie doszło do ataków ze strony zwolenników prezydenta Mubaraka na zagranicznych dziennikarzy.
Pośród zaatakowanych znaleźli się m.in. Anderson Cooper z CNN wraz z ekipą.
Jak wynika z relacji dziennikarza CNN „to było pandemonium. Nikt nie kontrolował sytuacji. Nagle ktoś mógł do ciebie podejść i zwyczajnie uderzyć cię w twarz.”
Z kolei Hala Gorani – kamerzystka CNN – podkreśla, że „zwolennicy Mubaraka, kimkolwiek są i ktokolwiek ich przysłał, boją się telewizyjnych kamer, dziennikarzy i kogokolwiek kto może tak wyglądać”.
Ekipie CNN udało się nakręcić film z zamieszek, który jest do obejrzenia TUTAJ.
Opracował: Paweł Luty
Źródło: http://www.guardian.co.uk/media/2011/feb/03/journalists-attacked-in-egypt-protests
